TranslateSubtitles.org

An-Actor’s-Revenge.1963.dvdrip_[1.46].sub.eng.srt Polish (pl) subtitles

Download subtitles

Subtitle preview:

1
00:00:22,135 --> 00:00:27,505
PRODUKCJA DAIEl

2
00:00:33,213 --> 00:00:36,842
Producent:
MASAICHI NAGATA

3
00:00:37,818 --> 00:00:40,844
ŚWIĘTUJEMY
300. FILM KAZUO HASEGAWY

4
00:00:42,823 --> 00:00:48,693
ZEMSTA AKTORSA

5
00:00:52,999 --> 00:00:56,628
Opracowali KON ICHIKAWA
HIROAKI FUJII i TOMIO TAKAMORI

6
00:00:57,237 --> 00:01:00,138
Na podstawie powieści
OTOKICHI MIKAMI

7
00:01:01,375 --> 00:01:04,811
Adaptacja DAISUKE ITO
i TEINOSUKE KINUGASA

8
00:01:05,178 --> 00:01:07,942
Scenariusz
NATTO WADA

9
00:01:08,115 --> 00:01:11,983
Zdjęcia
SETSUO KOBAYASHI

10
00:01:12,152 --> 00:01:15,144
Scenografia
YOSHINOBU NISHIOKA

11
00:01:15,922 --> 00:01:18,254
Montaż
SHIGEO NISHIDA

12
00:01:18,425 --> 00:01:20,916
Dźwięk
IWAO OTANI

13
00:01:24,598 --> 00:01:27,692
Muzyka YASUSHI AKUTAGAWA
i MASAO YAGI

14
00:01:29,102 --> 00:01:30,865
W rolach głównych

15
00:01:31,304 --> 00:01:34,000
KAZUO HASEGAWA

16
00:01:34,307 --> 00:01:36,571
FUJIKO YAMAMOTO
AYAKO WAKAO

17
00:01:36,810 --> 00:01:39,779
EIJI FUNAKOSHI
NARITOSHI HAYASHI

18
00:01:41,381 --> 00:01:45,317
EIJIRO YANAGI, CHUSHA ICHIKAWA
GANJIRO NAKAMURA

19
00:01:45,485 --> 00:01:47,919
SABURO DATE
JUN HAMAMURA

20
00:01:48,088 --> 00:01:50,318
KIKUE MORI
YOSHI KATO

21
00:01:50,590 --> 00:01:52,649
Narrator
MUSEl TOKUGAWA

22
00:01:58,565 --> 00:02:01,762
Występują RAIZO ICHIKAWA
i SHINTARO KATSU

23
00:02:01,935 --> 00:02:05,132
Reżyseria
KON ICHIKAWA

24
00:02:06,773 --> 00:02:09,037
<i>Widzisz ich, Ojcze?</i>

25
00:02:11,812 --> 00:02:15,270
<i>To oni doprowadzili cię</i>
<i>do szaleństwa i śmierci.</i>

26
00:02:15,949 --> 00:02:18,281
<i>Sansai Dobe, emerytowany sędzia.</i>

27
00:02:18,885 --> 00:02:21,547
<i>Obok niego kupiec Kawaguchiya.</i>

28
00:02:22,689 --> 00:02:24,919
<i>Brakuje tylko Hiromiyi.</i>

29
00:02:25,258 --> 00:02:27,453
<i>Od prawie 20 lat</i>

30
00:02:27,627 --> 00:02:31,427
<i>myślałem o nich</i>
<i>jako o twoich i matki wrogach.</i>

31
00:02:33,233 --> 00:02:35,963
<i>Ale nigdy nie widziałem ich twarzy
aż do dzisiaj.</i>

32
00:02:36,136 --> 00:02:38,570
<i>Teraz już nigdy się nie pomylę,</i>

33
00:02:38,772 --> 00:02:42,936
<i>nawet gdybym natknął się na nich</i>
<i>w ciemną, bezksiężycową noc.</i>

34
00:02:43,610 --> 00:02:47,512
<i>Bez względu na przeszkody...</i>

35
00:02:48,148 --> 00:02:51,311
<i>Przysięgam, że was oboje pomszczę.</i>

36
00:02:54,221 --> 00:02:58,351
Och, byłeś tam?

37
00:03:01,661 --> 00:03:09,363
<i>Jednostronne oddanie</i>
<i>niewinnej dziewczyny...</i>

38
00:03:10,070 --> 00:03:12,664
<i>Ojcze, spójrz.</i>

39
00:03:13,540 --> 00:03:17,306
<i>Zauważ, jak młoda kobieta</i>
<i>obok Sansai na mnie patrzy.</i>

40
00:03:17,911 --> 00:03:20,436
<i>To Namiji, jego córka.</i>

41
00:03:21,314 --> 00:03:24,681
<i>Zacznę od zbliżenia się do niej.</i>

42
00:03:58,018 --> 00:04:01,010
<i>Hanamuraya!</i>

43
00:04:22,475 --> 00:04:23,965
Widziałeś ich?

44
00:04:26,613 --> 00:04:27,807
Tak.

45
00:04:34,554 --> 00:04:37,352
Muku, skończyliśmy tutaj. Chodźmy.

46
00:04:37,657 --> 00:04:40,683
Ale jesteśmy prawie przy najlepszej
części!

47
00:04:40,894 --> 00:04:42,794
Nie mówię o sztuce.

48
00:04:42,996 --> 00:04:45,931
Zarobiliśmy wystarczająco dużo
pieniędzy.

49
00:04:46,666 --> 00:04:50,363
Ale zapłaciliśmy za bilety.
Oglądajmy do końca.

50
00:04:50,570 --> 00:04:53,368
Nienawidzę tych nudnych sztuk.

51
00:04:53,573 --> 00:04:57,304
Nie wiadomo, czy Yukinojo to
mężczyzna, czy kobieta. To straszne.

52
00:04:57,477 --> 00:04:59,445
Zamknij się i chodź za mną.

53
00:05:02,582 --> 00:05:06,313
Ależ piękność! Kim ona może być?

54
00:05:06,519 --> 00:05:10,853
Cholera! Każdy jej mąż urodził się
pod szczęśliwą gwiazdą!

55
00:05:21,701 --> 00:05:25,137
<i>Dlaczego do cholery sprowadzili</i>
<i>firmę z Osaki?</i>

56
00:05:25,338 --> 00:05:29,001
<i>Co za bzdura! Nigdy więcej nie</i>
<i>postawię nogi w Teatrze Ichimura.</i>

57
00:05:29,442 --> 00:05:31,740
<i>Mamy mnóstwo aktorów w Edo.</i>

58
00:05:31,945 --> 00:05:35,608
To głupie, jak ludzi obchodzi tylko
pochodzenie aktorów!

59
00:05:35,815 --> 00:05:40,343
Bez pochodzenia są wyśmiewani,
bez względu na to, jak dobrzy są!

60
00:05:40,787 --> 00:05:44,814
Ale trupa Kikunojo Nakamury
zaczęła w zapadłej dziurze,

61
00:05:45,225 --> 00:05:47,853
i stała się tematem rozmów w Osace.

62
00:05:48,028 --> 00:05:50,929
I są wystarczająco przystojni,
żeby cię zmrozić.

63
00:05:51,131 --> 00:05:53,531
Mają Hanamuraya i Kinokuniya.

64
00:05:53,733 --> 00:05:56,429
Obawiam się, że Edo nie może się
z nimi równać.

65
00:05:56,636 --> 00:06:00,094
Przedarli się przez mury
i rzucili wyzwanie!

66
00:06:00,306 --> 00:06:03,036
Cieszę się, że tu są! Mają moje
wsparcie.

67
00:06:03,243 --> 00:06:06,770
Ha! Twoje bilety na miejsca stojące?

68
00:06:07,313 --> 00:06:09,440
Jestem pewien, że są bardzo wdzięczni!

69
00:06:09,649 --> 00:06:11,879
- Przepraszam, że jestem biedny!
- Powinieneś.

70
00:06:12,052 --> 00:06:15,988
Popatrz na ciebie, zakochany po
uszy! Nie spieszysz się trochę?

71
00:06:16,189 --> 00:06:20,353
Mieszkańcy Edo kibicują słabszym.
Uważasz się za mieszkańca Edo?

72
00:06:20,560 --> 00:06:23,290
Tome, zostawmy tego głupka i wejdźmy.

73
00:06:23,496 --> 00:06:26,226
- A co ze mną?
- Idź do domu, jeśli ci się nie podoba.

74
00:06:26,433 --> 00:06:29,129
Ale chcę zobaczyć na własne oczy,

75
00:06:29,302 --> 00:06:31,270
czy Yukinojo jest dobry, czy nie.

76
00:06:31,438 --> 00:06:33,736
Więc ty też chcesz go zobaczyć!

77
00:06:33,940 --> 00:06:35,771
Przestań narzekać i idź.

78
00:06:35,942 --> 00:06:38,570
- Kim jesteś, żeby mówić?
- Po prostu idź!

79
00:06:41,548 --> 00:06:44,642
Wygląda na to, że niektórzy
mieszkańcy Edo są tak samo głupi

80
00:06:44,818 --> 00:06:46,581
Nie bądź taka surowa!

81
00:06:46,786 --> 00:06:49,084
Zasługują na to. Czasy są ciężkie.

82
00:06:49,255 --> 00:06:51,348
Ceny ryżu poszybowały w górę.

83
00:06:51,558 --> 00:06:55,688
Dlaczego ludzie mieliby marnować
swoje cenne pieniądze na sztuki?

84
00:06:56,062 --> 00:06:58,997
Ludzie wydają więcej, gdy czasy są
ciężkie.

85
00:06:59,232 --> 00:07:01,598
Zaproszenie trupy Kikunojo było
dużym ryzykiem,

86
00:07:01,768 --> 00:07:06,831
ale musieli to zrobić, ponieważ
zwykłe przedstawienia nie

87
00:07:07,240 --> 00:07:09,674
Brzmisz jak jakiś uczony.

88
00:07:10,910 --> 00:07:14,368
I nie zapominaj, że czasy
niepewności gospodarczej

89
00:07:14,547 --> 00:07:17,209
przynoszą również złodziejom
największą sławę!

90
00:07:17,383 --> 00:07:19,510
Zaczynając od ciebie, Ohatsu.

91
00:07:19,986 --> 00:07:23,854
Potem Yamitaro Nocne Dziecko,
Oryu Duch, Otoki Pająk,

92
00:07:24,057 --> 00:07:27,390
Pierwsza Pieśń Shimo,
Zbiegły Kapłan, Sumie Wdowa,

93
00:07:27,594 --> 00:07:29,892
Grom Ohime i Densuke Kukułka.

94
00:07:30,063 --> 00:07:32,258
To jest najwyższa półka.

95
00:07:32,565 --> 00:07:35,432
Och, i Hirutaro Dziecko Dnia.

96
00:07:35,735 --> 00:07:37,965
Nigdy o nim nie słyszałem.

97
00:07:38,404 --> 00:07:43,273
Yamitaro jest jedynym, który może
mi dorównać.

98
00:07:44,477 --> 00:07:46,604
Zobaczmy, ile masz.

99
00:07:50,083 --> 00:07:53,780
Głupku! Mówię ci, żebyś rzucał
sakiewkami!

100
00:07:53,987 --> 00:07:56,421
- Przepraszam -
- Pozbądź się ich.

101
00:07:56,756 --> 00:08:00,783
Nie chcę, żeby ludzie myśleli,
że jestem tylko podrzędnym kieszonkowcem.

102
00:08:01,261 --> 00:08:04,389
Wszyscy mężczyźni myślą, że jest
seksowna...

103
00:08:05,098 --> 00:08:08,067
...ale jest zimna jak ryba!

104
00:08:08,535 --> 00:08:10,560
Ona potrzebuje się zakochać

105
00:08:10,737 --> 00:08:12,830
i trochę zmięknąć.

106
00:08:13,039 --> 00:08:15,405
- Full house!
- Gratulacje!

107
00:08:15,575 --> 00:08:18,408
Gratulacje!
Co za wspaniałe prezenty!

108
00:08:18,611 --> 00:08:20,909
- Czy to też dla Yukinojo?
- Tak.

109
00:08:29,322 --> 00:08:32,155
Zrobiłem to na specjalne zamówienie.

110
00:08:32,325 --> 00:08:34,384
To pasuje do głównej roli żeńskiej.

111
00:08:48,808 --> 00:08:51,402
Nie mogę ci pomóc otwarcie,

112
00:08:51,578 --> 00:08:53,375
więc to musi zająć moje miejsce.

113
00:08:53,546 --> 00:08:54,877
Mistrzu!

114
00:08:55,048 --> 00:08:57,812
W dniu otwarcia naszego pierwszego
występu w Edo,

115
00:08:58,218 --> 00:09:00,209
przywódca twoich wrogów

116
00:09:00,753 --> 00:09:03,779
był w publiczności.

117
00:09:05,058 --> 00:09:07,686
Z pewnością twój śp. ojciec
ci pomaga.

118
00:09:07,894 --> 00:09:09,555
Przepraszam.

119
00:09:12,165 --> 00:09:15,191
Kikunojo, gratuluję.

120
00:09:15,668 --> 00:09:19,695
Ugruntowałeś swoją reputację
jako najlepsza trupa w Japonii.

121
00:09:20,006 --> 00:09:23,965
To wielka pochwała
od zaciekle rywalizujących Edoitów.

122
00:09:24,177 --> 00:09:26,645
Możemy tylko płakać z radości.

123
00:09:27,013 --> 00:09:31,973
Yukinojo, niejaki Kawaguchiya
na balkonie był pod wrażeniem.

124
00:09:32,185 --> 00:09:35,882
Chciałby cię poczęstować sake
i przedstawić cię

125
00:09:36,055 --> 00:09:39,183
emerytowanemu sędziemu Sansai
Dobe i jego córce.

126
00:09:39,392 --> 00:09:40,984
Kim jest ten Dobe?

127
00:09:41,194 --> 00:09:43,162
Ceniony patron.

128
00:09:43,363 --> 00:09:46,230
Proszę, przynajmniej
pojaw się na chwilę.

129
00:09:46,432 --> 00:09:49,458
Rzeczywiście, jako dyrektor teatru,

130
00:09:49,636 --> 00:09:51,695
błagam cię.

131
00:09:52,805 --> 00:09:57,538
Obawiam się, że strasznie boli
mnie głowa.

132
00:09:58,578 --> 00:10:02,344
Proszę odrzuć ich zaproszenia.

133
00:10:02,715 --> 00:10:04,580
Rozumiem.

134
00:10:05,585 --> 00:10:09,077
Na pewno będą rozczarowani.

135
00:10:10,924 --> 00:10:13,950
Ale musisz być zmęczony.
Dbaj o siebie.

136
00:10:14,260 --> 00:10:16,728
Ja się wszystkim zajmę.

137
00:10:16,896 --> 00:10:18,955
Zostaw to mnie.

138
00:10:22,735 --> 00:10:24,703
Dlaczego ich odrzuciłeś?

139
00:10:25,071 --> 00:10:28,165
Nie wolno odmawiać
drinka z wrogami.

140
00:10:28,741 --> 00:10:32,734
Tak wąskie myślenie
uczyni twoje zadanie niemożliwym.

141
00:10:33,279 --> 00:10:34,610
Rozumiem.

142
00:10:34,814 --> 00:10:38,875
Czy nie byłoby lepiej
zbliżyć ich do siebie

143
00:10:39,352 --> 00:10:41,650
i poznać ich sekrety?

144
00:10:43,156 --> 00:10:48,059
Mistrzu, sam siebie się boję.

145
00:10:48,761 --> 00:10:54,222
Głos wewnątrz powiedział mi wtedy,
żeby odrzucić zaproszenie Sansai.

146
00:10:54,434 --> 00:10:57,062
Powiedział mi, że to będzie
najlepsze rozwiązanie.

147
00:10:57,770 --> 00:11:02,764
To ich wciągnie,
tak jak planowaliśmy.

148
00:11:04,110 --> 00:11:05,577
Bez wątpienia.

149
00:11:06,779 --> 00:11:09,577
Jestem tego pewien.

150
00:11:10,149 --> 00:11:13,550
<i>Piętnaście minut do kurtyny!</i>

151
00:11:23,496 --> 00:11:25,828
Powinienem wynająć lektykę,

152
00:11:26,032 --> 00:11:29,263
ale tak bardzo chciałem poczuć
wieczorny powiew.

153
00:11:29,635 --> 00:11:32,502
Teraz wygląda na to, że się zgubiliśmy.

154
00:11:32,972 --> 00:11:34,269
Uważaj!

155
00:11:39,679 --> 00:11:41,078
Złodziej!

156
00:12:04,670 --> 00:12:06,638
Musisz mieć złą osobę.

157
00:12:06,839 --> 00:12:10,605
Jestem aktorem z Osaki,
występującym w Teatrze Ichimura!

158
00:12:24,357 --> 00:12:25,483
Ty!

159
00:12:26,526 --> 00:12:29,324
Czekaj! Proszę, nie!

160
00:12:30,530 --> 00:12:32,088
Heima! Co się stało?

161
00:12:35,601 --> 00:12:37,865
Mistrzu, zawsze mówiłeś,

162
00:12:38,037 --> 00:12:40,801
że Szkoła Tenshin
nie ma sekretnych nauk

163
00:12:40,973 --> 00:12:43,567
i że musimy uczyć się sami.

164
00:12:44,477 --> 00:12:48,573
A jednak wziąłeś
tego outsidera Yukinojo na ucznia

165
00:12:48,781 --> 00:12:52,615
i zamierzasz pokazać mu
sekretny zwój.

166
00:12:52,885 --> 00:12:55,285
To oburzające!

167
00:12:56,489 --> 00:13:01,188
Może jestem młody,
ale jestem twoim asystentem.

168
00:13:01,627 --> 00:13:05,791
Muszę to zobaczyć pierwszy.
Błagam cię.

169
00:13:06,432 --> 00:13:10,266
Jeśli tak bardzo tego chcesz,
pokażę ci to.

170
00:13:11,137 --> 00:13:14,903
Jednak w Szkole Tenshin

171
00:13:15,341 --> 00:13:18,037
taki brak cierpliwości

172
00:13:18,244 --> 00:13:21,577
jest przeszkodą w oświeceniu.

173
00:13:22,982 --> 00:13:27,442
Yukinojo... ty pójdziesz pierwszy.

174
00:13:28,354 --> 00:13:29,343
Nie!

175
00:13:29,522 --> 00:13:31,114
Puśćcie go!

176
00:13:33,025 --> 00:13:36,051
To był tylko czysty papier.

177
00:13:37,330 --> 00:13:39,696
Czysty papier?

178
00:13:43,803 --> 00:13:47,796
Celem tego zwoju
było przypomnienie mi,

179
00:13:48,007 --> 00:13:51,067
bym nigdy nie stał się zbyt dumny.

180
00:13:53,479 --> 00:13:58,781
Kiedy opanujemy jakąś umiejętność
i staniemy się sławni,

181
00:13:59,018 --> 00:14:03,079
zapominamy o czystości celu,
z jakim pierwotnie wyruszyliśmy.

182
00:14:03,990 --> 00:14:07,926
Esencji rzeczy
nie można wyrazić na piśmie.

183
00:14:08,828 --> 00:14:12,764
Poprzez ten czysty zwój
chciałem przekazać wam

184
00:14:12,965 --> 00:14:15,627
ducha, którego zawsze trzeba
kultywować.

185
00:14:15,835 --> 00:14:17,928
Nie ma potrzeby ścigać Heimy.

186
00:14:18,471 --> 00:14:22,840
Stracił nauczyciela
i przyjaciół,

187
00:14:23,109 --> 00:14:26,601
i nie ma nic do pokazania.

188
00:14:35,855 --> 00:14:37,447
Zgadza się.

189
00:14:38,191 --> 00:14:40,682
To ja, Heima Kadokura.

190
00:14:41,360 --> 00:14:44,488
Przez ciebie
nie mogłem dłużej zostać w Osace,

191
00:14:44,830 --> 00:14:47,298
więc zacząłem od nowa w Edo.

192
00:14:47,600 --> 00:14:51,297
Ale teraz miasto huczy
od imienia Yukinojo...

193
00:14:51,537 --> 00:14:53,630
i nie mogę tego dłużej znieść!

194
00:14:56,609 --> 00:15:01,546
Nasz nauczyciel Isshosai
zawsze się tobą opiekował.

195
00:15:03,849 --> 00:15:08,218
Byliśmy uczniami razem
tak długo. Dlaczego -

196
00:15:08,421 --> 00:15:11,390
Uczniami?
Jesteś wulgarnym aktorem!

197
00:15:27,206 --> 00:15:30,175
Pożałujesz tego!
Zapłacisz mi za to.

198
00:15:46,225 --> 00:15:50,662
Muszę wyglądać na strasznego
wtrącającego się,

199
00:15:57,970 --> 00:16:02,532
wtrącając się w takim momencie.
Nie wiem, kim jesteś, ale dziękuję

200
00:16:02,742 --> 00:16:06,303
za uratowanie -
Nie, to była wspaniała szermierka
jak na aktora.

201
00:16:07,413 --> 00:16:11,474
Bawiłem się jak na spektaklu
wystawionym tylko dla mnie.

202
00:16:11,684 --> 00:16:14,619
Ale na końcu po prostu
tam stałeś.

203
00:16:14,820 --> 00:16:17,084
Straciłeś wolę walki?

204
00:16:17,823 --> 00:16:20,257
Usłyszałem imię Kadokura.

205
00:16:20,526 --> 00:16:22,460
Ktoś kogo znasz?

206
00:16:23,963 --> 00:16:27,592
Nie. Nie wiem dlaczego,
ale zaatakował znikąd.

207
00:16:27,767 --> 00:16:29,291
To dziwne.

208
00:16:29,502 --> 00:16:31,936
Wydawał się zbyt doświadczony,

209
00:16:32,104 --> 00:16:34,299
by być przypadkowym nożownikiem.

210
00:16:38,711 --> 00:16:41,976
Nie winię cię za ostrożność.

211
00:16:43,649 --> 00:16:47,483
Żadna przyzwoita osoba nie
kręciłaby się w takim miejscu

212
00:16:47,653 --> 00:16:49,644
o tej porze.

213
00:16:50,623 --> 00:16:54,787
Może jednak był
przypadkowym nożownikiem.

214
00:16:54,994 --> 00:16:58,327
Edo roi się od
wstrętnych <i>roninów</i>.

215
00:16:58,864 --> 00:17:03,597
Nie powinieneś chodzić sam nocą,
wyglądając tak łagodnie i potulnie.

216
00:17:10,743 --> 00:17:13,940
Och, w samą porę! Lektyka.

217
00:17:14,413 --> 00:17:16,608
Hej, lektyka!

218
00:17:16,816 --> 00:17:19,444
<i>Tak, proszę pana! Minutka.</i>

219
00:17:20,986 --> 00:17:23,921
Mogę poznać twoje imię?

220
00:17:25,758 --> 00:17:28,226
- Moje imię?
- Yamitaro! Jesteś aresztowany!

221
00:17:28,394 --> 00:17:31,386
Czekaliśmy, żeby
złapać cię w naszą sieć!

222
00:17:36,369 --> 00:17:38,098
Do zobaczenia!

223
00:18:07,366 --> 00:18:09,493
- Wydaje się wyczerpany.
- Nie rusza się.

224
00:18:09,668 --> 00:18:11,966
Nie pozwólcie mu uciec tym razem!

225
00:18:27,219 --> 00:18:29,187
Cholera! Za nim!

226
00:18:29,355 --> 00:18:31,323
Nie mógł zajść daleko.

227
00:18:46,772 --> 00:18:48,672
Jesteś aktorem?

228
00:18:48,941 --> 00:18:51,535
Nie jest tu bezpiecznie w nocy.
Uważaj.

229
00:18:56,916 --> 00:18:58,008
Dzięki.

230
00:18:59,919 --> 00:19:01,784
Gdzie on do cholery poszedł?

231
00:19:02,021 --> 00:19:03,955
<i>Tutaj jestem!</i>

232
00:19:09,695 --> 00:19:12,493
- Kim jesteś?
- Nie jesteś Yamitaro.

233
00:19:12,798 --> 00:19:14,732
Jestem Hirutaro.

234
00:19:14,934 --> 00:19:16,959
Chyba żartujesz!

235
00:19:17,169 --> 00:19:19,831
Nie rozpraszaj nas, kiedy jesteśmy
zajęci!

236
00:19:20,005 --> 00:19:21,996
Zgiń, smarkaczu!

237
00:19:23,108 --> 00:19:26,771
Też jestem sławnym złodziejem,
do cholery!

238
00:19:26,979 --> 00:19:28,970
Nazywają mnie Dzieciakiem
Dziennym!

239
00:19:30,716 --> 00:19:32,183
Cholera.

240
00:19:33,686 --> 00:19:37,520
Czy "Nocny Dzieciak" Yamitaro jest
bardziej sławny ode mnie?

241
00:19:45,331 --> 00:19:47,526
Ten rubin z Holandii...

242
00:19:49,969 --> 00:19:53,370
...jest koloru samej krwi.

243
00:20:05,851 --> 00:20:07,341
Kto tam?

244
00:20:09,922 --> 00:20:11,219
Co się dzieje?

245
00:20:11,423 --> 00:20:13,653
<i>Kawaguchiya przyszedł się z tobą
widzieć, proszę pana.</i>

246
00:20:14,026 --> 00:20:16,460
- Niech poczeka.
<i>- Tak, proszę pana.</i>

247
00:21:20,826 --> 00:21:24,592
Czy Namiji nadal jest niedysponowana?

248
00:21:24,964 --> 00:21:28,058
Czego ty od niej chcesz?

249
00:21:28,767 --> 00:21:30,860
W teatrze ostatnio,

250
00:21:31,070 --> 00:21:34,699
spodobał jej się ten
aktor z Osaki, Yukinojo.

251
00:21:34,907 --> 00:21:36,932
Szybko to zauważyłeś,

252
00:21:37,109 --> 00:21:41,409
i masz nadzieję działać jako
pośrednik, by zdobyć jej zaufanie.

253
00:21:41,614 --> 00:21:44,606
Chcesz wykorzystać jej
wpływy na zamku,

254
00:21:44,817 --> 00:21:47,377
aby zdobyć rządowe kontrakty.

255
00:21:48,354 --> 00:21:51,323
Myślałeś, że nie zauważę?

256
00:21:51,523 --> 00:21:54,981
Co za okropna rzecz!

257
00:21:55,327 --> 00:21:59,058
Lekarze mówią, że to "splątane
emocje" lub coś w tym stylu.

258
00:21:59,231 --> 00:22:03,895
Uzyskałem pozwolenie, aby
wracała do zdrowia w domu przez miesiąc.

259
00:22:04,536 --> 00:22:07,232
Ona jest po prostu, jak to mówią,
"rozkochana".

260
00:22:07,673 --> 00:22:11,074
A ty jesteś tym, który rozpalił
ten ogień!

261
00:22:12,177 --> 00:22:14,042
Nigdy bym tego nie zrobił!

262
00:22:14,279 --> 00:22:17,942
To wszystko przez twoje
szalone plany.

263
00:22:19,118 --> 00:22:20,745
Jestem naprawdę zawstydzony.

264
00:22:22,454 --> 00:22:24,251
Przyślijcie Yukinojo.

265
00:22:24,957 --> 00:22:27,323
Przyprowadźcie go tutaj natychmiast.

266
00:22:28,227 --> 00:22:32,960
Jest zbyt prostacki,
aby zdobyć serce mojej córki.

267
00:22:33,565 --> 00:22:37,661
Znudzi jej się nim
po kilku spotkaniach,

268
00:22:38,137 --> 00:22:40,935
i wszystko wróci do normy.

269
00:22:41,306 --> 00:22:43,467
Był dość bezczelny.

270
00:22:43,709 --> 00:22:46,542
Wielokrotnie odrzucał
moje zaproszenia.

271
00:22:46,912 --> 00:22:51,940
Ale przyprowadzę go tu jutro,
nawet jeśli będę musiał ciągnąć go na linie!

272
00:22:52,217 --> 00:22:54,879
Szogun mnie słucha

273
00:22:55,320 --> 00:22:57,948
tylko ze względu na Namiji.

274
00:22:58,691 --> 00:23:00,556
Ona jest mi bardzo droga.

275
00:23:02,161 --> 00:23:05,324
Nigdy więcej nie próbuj
wkraść się na zamek,

276
00:23:05,531 --> 00:23:07,499
bo się poparzysz.

277
00:23:08,834 --> 00:23:12,031
Szogun to człowiek bez serca.

278
00:23:14,373 --> 00:23:16,967
Szogunat to sztywna biurokracja.

279
00:23:17,242 --> 00:23:19,506
Nawet z moimi wpływami...

280
00:23:20,612 --> 00:23:25,914
będzie mi trudno zdobyć dla
ciebie kontrakt.

281
00:23:27,119 --> 00:23:28,814
Kawaguchiya...

282
00:23:29,388 --> 00:23:31,948
co było, to było.

283
00:23:32,758 --> 00:23:37,491
Dobrze być chciwym, ale nie
idź za daleko.

284
00:23:38,063 --> 00:23:42,500
Umiar we wszystkim jest
dla twojego dobra.

285
00:23:45,104 --> 00:23:47,834
Słyszałem, że wchodzisz
na rynek ryżu.

286
00:23:48,607 --> 00:23:51,041
Oto wskazówka:
Skupuj tyle, ile zdołasz.

287
00:23:51,210 --> 00:23:53,576
Nie wprowadziłbym cię w błąd.

288
00:23:54,246 --> 00:23:59,411
Nic nie sprawiłoby mi większej
radości niż twoje wsparcie.

289
00:24:09,461 --> 00:24:12,521
- Przepraszam, że to tak długo trwało...
- No?

290
00:24:12,731 --> 00:24:16,667
- Z aktorami trudno się dogadać -
- Znowu odmówił?

291
00:24:17,402 --> 00:24:20,769
Nie, powiedział, że będzie zachwycony.

292
00:24:27,913 --> 00:24:30,905
Dlaczego przyjąłeś dzisiaj
zaproszenie Kawaguchiyi?

293
00:24:32,117 --> 00:24:36,019
- Czekałem na odpowiedni moment.
- Co się stało?

294
00:24:36,188 --> 00:24:39,385
Zostałem zaproszony bezpośrednio
do rezydencji Sansai,

295
00:24:39,558 --> 00:24:41,389
a nie do restauracji.

296
00:24:41,827 --> 00:24:44,193
I to nie jest zwykłe zaproszenie.

297
00:24:44,563 --> 00:24:47,555
To wizyta u chorej Namiji.

298
00:24:49,935 --> 00:24:51,926
<i>Hanamuraya!</i>

299
00:24:54,306 --> 00:24:56,297
Odwiedzić ją w chorobie?

300
00:24:58,277 --> 00:25:00,177
Namiji?

301
00:25:00,445 --> 00:25:04,006
<i>Najlepiej, żeby świat</i>

302
00:25:05,117 --> 00:25:09,383
<i>Nie wiedział</i>

303
00:25:09,655 --> 00:25:14,422
<i>O ukrytym kwiecie naszej miłości...</i>

304
00:25:14,726 --> 00:25:16,956
Ups, prawie poszedłem za daleko.

305
00:25:17,396 --> 00:25:19,694
Dzisiejsza robota jest tutaj.

306
00:25:20,365 --> 00:25:24,165
Praktycznie czuję zapach złota.

307
00:25:50,996 --> 00:25:54,022
Wspaniała posiadłość, rzeczywiście!

308
00:25:54,766 --> 00:25:59,863
Więc to tutaj słynny Sansai
Dobe przeszedł na emeryturę?

309
00:26:02,174 --> 00:26:06,975
Jego skarbiec musi być pełen
prezentów od szoguna

310
00:26:07,579 --> 00:26:12,380
i wszystkich łapówek,
które brał jako magister.

311
00:26:14,920 --> 00:26:21,223
Chyba pomogę dzisiaj biednym
trochę bardziej niż zwykle.

312
00:26:21,693 --> 00:26:23,820
Nadchodzi zima...

313
00:26:23,996 --> 00:26:27,261
...a wielu drży
w cienkich letnich ubraniach.

314
00:26:30,035 --> 00:26:33,471
Co do diabła?
Gość o tej porze?

315
00:26:58,563 --> 00:27:01,896
Daj spokój, Yukinojo.
Nie musisz być taki formalny.

316
00:27:02,334 --> 00:27:07,704
Panie, Namiji pragnie mu
osobiście podziękować za wizytę.

317
00:27:08,006 --> 00:27:11,567
Prosi, by przyszedł do jej pokoju.

318
00:27:11,777 --> 00:27:17,272
Nie, samo spotkanie z magistrem
było już wystarczająco przytłaczające.

319
00:27:17,916 --> 00:27:20,282
Teraz się pożegnam.

320
00:27:21,687 --> 00:27:23,780
Spójrz. On daje pozwolenie.

321
00:27:23,956 --> 00:27:25,753
Ona jest chora.

322
00:27:25,924 --> 00:27:27,482
Nie wolno ci odmówić.

323
00:27:41,473 --> 00:27:46,467
Co Dobe ci powiedział,
kiedy wyszedłem z pokoju?

324
00:27:46,878 --> 00:27:51,042
- Nic.
- Ani słowa?

325
00:27:51,216 --> 00:27:54,447
Zgadza się.
To było raczej przerażające.

326
00:27:54,953 --> 00:27:57,080
Nie musisz się martwić.

327
00:27:57,322 --> 00:28:00,917
On może być arogancki
tylko dlatego, że ma Namiji.

328
00:28:01,960 --> 00:28:05,896
Jeśli zdobędziesz jej serce -

329
00:28:06,631 --> 00:28:08,360
Co za rzecz do powiedzenia!

330
00:28:08,900 --> 00:28:11,892
Niski aktor jak ja, zdobywający
serce Namiji -

331
00:28:12,804 --> 00:28:15,534
Ona już jest tobą zauroczona.

332
00:28:16,141 --> 00:28:19,668
Wszystko, co musisz zrobić,
to wykorzystać swój talent.

333
00:28:20,579 --> 00:28:25,607
To jej słowo się liczy
w zamku, a nie jego.

334
00:28:26,752 --> 00:28:29,152
Nie możesz zrozumieć,
jak działa mój biznes,

335
00:28:29,488 --> 00:28:33,219
ale musisz zrozumieć,
że ambicja mojego życia

336
00:28:33,392 --> 00:28:35,189
zależy od ciebie.

337
00:28:35,660 --> 00:28:39,994
W zamian obiecuję
opiekować się tobą przez całe życie.

338
00:28:40,866 --> 00:28:45,132
Popularność aktora
nie jest gwarantowana na zawsze.

339
00:28:45,370 --> 00:28:50,000
Nigdy nie można być
zbyt ostrożnym co do przyszłości.

340
00:28:51,576 --> 00:28:53,874
<i>Dopiero się poznaliśmy...</i>

341
00:28:54,346 --> 00:28:57,645
<i>...a on lekkomyślnie odrzuca mnie</i>
<i>jako prostego aktora.</i>

342
00:28:58,350 --> 00:29:01,808
<i>Zakłada, że wszyscy aktorzy</i>
<i>są byłymi prostytutkami...</i>

343
00:29:03,088 --> 00:29:09,254
<i>...i żąda, abym uśmierzył</i>
<i>nudę Namiji, uwodząc ją.</i>

344
00:29:10,295 --> 00:29:13,230
<i>Ten człowiek jest</i>
<i>uosobieniem wulgarności.</i>

345
00:29:13,965 --> 00:29:19,267
<i>Planuje wykorzystać mnie,</i>
<i>aby zastawić pułapkę na Sansai.</i>

346
00:29:22,140 --> 00:29:25,667
To, co mówisz, jest bardzo prawdziwe.

347
00:29:25,944 --> 00:29:28,777
Jesteś jednym z najbogatszych
ludzi w Edo.

348
00:29:28,980 --> 00:29:33,144
Twoje słowa mnie zachwycają.
Czuję się jak we śnie!

349
00:29:33,485 --> 00:29:36,716
To tak, jakbym wstąpił do nieba.

350
00:29:37,589 --> 00:29:40,854
Zrobię wszystko, co w mojej mocy

351
00:29:41,660 --> 00:29:45,858
by zyskać względy Namiji.

352
00:29:46,164 --> 00:29:50,225
Wiedziałem, że szybko załapiesz.

353
00:29:53,238 --> 00:29:58,938
Ale to musi pozostać między
tobą, mną i Namiji.

354
00:30:00,745 --> 00:30:02,770
Musisz być bardzo ostrożny.

355
00:30:02,981 --> 00:30:05,245
Tak, będę.

356
00:30:24,202 --> 00:30:27,296
<i>Spójrz na tę biedaczkę.</i>

357
00:30:27,672 --> 00:30:30,800
<i>Ona mnie kocha z głębi serca.</i>

358
00:30:36,281 --> 00:30:38,340
Nie musisz być taki formalny.

359
00:30:39,451 --> 00:30:42,716
Przepraszam, że przyjmuję cię

360
00:30:43,388 --> 00:30:45,618
w takim nieporządnym pokoju.

361
00:30:52,297 --> 00:30:55,494
Żyjesz w niezrównanym przepychu
w zamku.

362
00:30:55,667 --> 00:30:58,033
Siedzieć naprzeciwko ciebie...

363
00:30:58,870 --> 00:31:04,604
choćby na chwilę, i cieszyć się
twoją łaską -

364
00:31:04,809 --> 00:31:09,576
Mówisz tak, jakbym był szczęśliwy,
że służę szogunowi!

365
00:31:10,148 --> 00:31:13,982
Jeśli to nie jest szczęście, to co?

366
00:31:15,020 --> 00:31:21,789
Każda kobieta w kraju musi ci
zazdrościć.

367
00:31:21,993 --> 00:31:24,291
Szydzisz ze mnie?

368
00:31:26,898 --> 00:31:31,562
Pomyśleć, że przebyłem całą tę
drogę tylko po to, by cię urazić...

369
00:31:32,904 --> 00:31:35,805
Może powinienem się pożegnać.

370
00:31:36,007 --> 00:31:39,966
Nie! Proszę, wybacz mi, jeśli
zraniłem twoje uczucia.

371
00:31:40,545 --> 00:31:44,003
Ale jesteś taki powściągliwy,
że mnie to boli.

372
00:31:48,954 --> 00:31:51,752
Proszę, napij się sake.

373
00:32:15,747 --> 00:32:20,275
Nikt nie wydaje się wiedzieć, co
mi dolega.

374
00:32:20,986 --> 00:32:25,855
Podejrzewam, że możesz być jedyną
osobą, która mogłaby to wyjaśnić.

375
00:32:26,558 --> 00:32:28,458
Bardzo trudno to powiedzieć.

376
00:32:28,660 --> 00:32:31,390
Być może nadmierne
przywiązanie szoguna...

377
00:32:32,564 --> 00:32:34,691
sprawiło, że jesteś wyczerpana.

378
00:32:35,000 --> 00:32:39,027
Myślisz, że lubię służyć w zamku?

379
00:32:39,838 --> 00:32:43,035
Nie wiesz, jaki jest szogun.

380
00:32:44,276 --> 00:32:48,542
Jestem taki od kiedy tylko
spojrzałem na ciebie.

381
00:32:50,415 --> 00:32:53,714
Twoje słowa brzmią zbyt słodko
w moich uszach.

382
00:32:54,653 --> 00:32:59,556
Głupiec taki jak ja jest skłonny
we wszystko uwierzyć.

383
00:33:01,760 --> 00:33:05,662
Proszę, nie baw się moim sercem.

384
00:33:06,031 --> 00:33:11,663
Odrzuciłem skromność, reputację
i wstyd.

385
00:33:13,838 --> 00:33:16,636
Nie wystarczy widzieć cię
we śnie.

386
00:33:16,875 --> 00:33:20,436
Miłość odczuwana na jawie jest
o wiele głębsza.

387
00:33:20,979 --> 00:33:23,743
Rozumiem to teraz po raz pierwszy.

388
00:33:25,517 --> 00:33:28,247
Jeśli naprawdę tak się czujesz...

389
00:33:29,287 --> 00:33:32,415
Zrezygnuję ze sceny...

390
00:33:33,291 --> 00:33:35,418
i poświęcę się tobie.

391
00:33:35,827 --> 00:33:39,092
Ale jeśli twoja miłość...

392
00:33:40,432 --> 00:33:42,400
jest tylko przelotną fantazją...

393
00:33:43,034 --> 00:33:45,559
Nie pozostanie mi nic innego, jak
umrzeć.

394
00:33:46,071 --> 00:33:50,633
Jakże jestem szczęśliwy!
W końcu rozumiesz, prawda?

395
00:33:59,351 --> 00:34:03,788
<i>Jakie nędzne kłamstwa płyną z
moich ust!</i>

396
00:34:05,190 --> 00:34:09,786
<i>Ale muszę dalej kłamać...</i>

397
00:34:10,929 --> 00:34:15,764
<i>nawet jeśli ona jest z pewnością
niewinna.</i>

398
00:34:24,609 --> 00:34:27,578
Ale Ohatsu, to jest posiadłość
Sansai.

399
00:34:27,779 --> 00:34:30,646
Nawet szogun go szanuje.

400
00:34:30,849 --> 00:34:33,977
Jeśli zostaniemy złapani,
zostaniemy wygnani lub ścięci.

401
00:34:34,519 --> 00:34:38,319
Chodźmy na ulicę Honcho.
Jest pełna bogatych domów.

402
00:34:38,523 --> 00:34:40,388
Zamknij się, Muku.

403
00:34:41,526 --> 00:34:47,089
Potrzebowałbym stu głów,
by odpowiedzieć za to, co ukradłem.

404
00:34:47,532 --> 00:34:50,501
Jeśli inny złodziej mnie
uprzedzi w tym dworze,

405
00:34:50,702 --> 00:34:54,160
będzie to plama na moim honorze.

406
00:34:54,539 --> 00:34:56,871
Idź do domu i zrób mi drinka
na dobranoc.

407
00:34:57,075 --> 00:34:59,100
Więc mnie nie potrzebujesz?

408
00:34:59,477 --> 00:35:01,638
Kulawego faceta jak ty?

409
00:35:01,813 --> 00:35:03,747
Z ciebie to żadna pomoc!

410
00:35:03,948 --> 00:35:06,178
No to powodzenia!

411
00:35:31,075 --> 00:35:32,542
Yuki...

412
00:35:33,144 --> 00:35:34,577
Cisza!

413
00:35:34,913 --> 00:35:36,244
Co jest?

414
00:35:36,414 --> 00:35:38,882
Ktoś jest na zewnątrz.

415
00:35:43,755 --> 00:35:46,315
Cholera. Jeszcze nie śpią.

416
00:35:46,758 --> 00:35:49,625
Idźcie spać jak normalni ludzie,

417
00:35:50,061 --> 00:35:52,154
dla waszego własnego dobra.

418
00:36:04,609 --> 00:36:06,099
Kto tam?

419
00:36:06,377 --> 00:36:08,675
Kto idzie?

420
00:36:10,348 --> 00:36:12,942
Cholera! Zorientowali się.

421
00:36:15,119 --> 00:36:16,711
To ja.

422
00:36:18,890 --> 00:36:20,824
Czy ty tu mieszkasz?

423
00:36:21,893 --> 00:36:24,919
Do licha z tobą!
Zrujnowałeś wszystko!

424
00:36:25,296 --> 00:36:27,696
Jesteś złodziejem! I kobietą!

425
00:36:30,335 --> 00:36:32,860
Jak do cholery jesteś taka silna?

426
00:36:33,638 --> 00:36:35,037
Musisz być mężczyzną!

427
00:36:35,240 --> 00:36:38,038
Cicho. Ludzie przyjdą.

428
00:36:38,476 --> 00:36:41,604
Dlaczego do cholery
jesteś przebrany za kobietę?

429
00:36:42,046 --> 00:36:44,776
Pospiesz się, zanim ktoś cię zobaczy.

430
00:36:46,518 --> 00:36:49,851
Hej, ty byłeś
w Teatrze Ichimura!

431
00:36:50,054 --> 00:36:51,817
Nieważne.

432
00:36:57,529 --> 00:36:58,962
Yuki...

433
00:37:00,064 --> 00:37:02,055
To był drobny włamywacz.

434
00:37:02,333 --> 00:37:05,860
Uciekł jak szalony,
zanim zdążyłam wezwać pomoc.

435
00:37:06,070 --> 00:37:07,799
Jaka lekkomyślność z twojej strony!

436
00:37:08,006 --> 00:37:11,203
Byłbym zrozpaczony,
gdybyś ucierpiała.

437
00:37:12,844 --> 00:37:15,506
Smuci mnie, że musimy się rozstać...

438
00:37:15,747 --> 00:37:17,681
ale muszę już iść.

439
00:37:17,849 --> 00:37:19,373
Już?

440
00:37:24,556 --> 00:37:28,083
Mam wiele zobowiązań i obowiązków...

441
00:37:29,060 --> 00:37:31,426
w teatrze

442
00:37:31,596 --> 00:37:33,154
i wobec mojego mistrza.

443
00:37:42,440 --> 00:37:44,169
No, no.

444
00:37:44,475 --> 00:37:46,466
Właśnie robiło się ciekawie.

445
00:37:46,878 --> 00:37:50,678
Co za aktor!
Wiedział, kiedy zakończyć scenę.

446
00:37:51,883 --> 00:37:56,684
Ohatsu nie powinna była
się tak wtrącać.

447
00:37:58,323 --> 00:38:02,419
Ale jest coś dziwnego
w tym Yukinojo.

448
00:38:03,061 --> 00:38:05,393
Zawsze jest czujny.

449
00:38:06,064 --> 00:38:08,259
Jest w nim coś, co mi się podoba.

450
00:38:08,466 --> 00:38:12,061
Więc dlaczego przymila się
do tego chciwego Sansai?

451
00:38:12,270 --> 00:38:14,932
i konkubinę szoguna?

452
00:38:16,574 --> 00:38:18,542
Coś mi mówi...

453
00:38:19,844 --> 00:38:22,506
...że tu jest coś więcej, niż widać.

454
00:38:31,255 --> 00:38:32,950
Ała!

455
00:38:33,925 --> 00:38:36,257
Jeszcze pulsuje.

456
00:38:37,328 --> 00:38:40,957
Spójrz na to.
Zrobił mi niezłego siniaka.

457
00:38:41,799 --> 00:38:45,997
Skurczybyk!
Nigdy bym nie zgadła, że jest tak silny.

458
00:38:46,204 --> 00:38:50,140
Miałam sztylet, ale złapał
mój nadgarstek jak nic.

459
00:38:50,308 --> 00:38:53,766
Zobaczył, że jestem włamywaczem,
a jednak mnie puścił.

460
00:38:54,812 --> 00:38:56,939
Co za odwaga!
I twarz, dla której można umrzeć.

461
00:38:57,181 --> 00:38:59,115
On jest taki dziwny.

462
00:39:00,518 --> 00:39:04,147
Czuję się nieswojo w środku.

463
00:39:04,522 --> 00:39:07,218
Tylko nie mówcie mi, że się

464
00:39:07,392 --> 00:39:11,385
zakochuję w tej bladej,
nieudanej próbie kobiety!

465
00:39:13,164 --> 00:39:15,325
Nienawidzę go!

466
00:39:16,567 --> 00:39:18,330
Tylko poczekaj.

467
00:39:18,803 --> 00:39:23,797
Zamiast obrabować Sansaia,
ukradnę twój najcenniejszy skarb!

468
00:39:24,475 --> 00:39:28,571
Muku, gdzie on się zatrzymał?
Pospiesz się i dowiedz.

469
00:39:32,717 --> 00:39:36,175
Panie, wróciłem.

470
00:39:37,188 --> 00:39:40,248
<i>To Yukinojo?</i>
<i>Chcę z tobą porozmawiać.</i>

471
00:40:13,958 --> 00:40:18,486
Kiedy wielokrotnie odrzucałeś
ich zaproszenia...

472
00:40:19,564 --> 00:40:21,589
...zdałem sobie sprawę, że robisz
to po to...

473
00:40:22,934 --> 00:40:27,200
...by ich podrażnić i spowodować,
by zaprowadzili cię do ich herszta,

474
00:40:28,072 --> 00:40:29,767
więc nie interweniowałem.

475
00:40:32,944 --> 00:40:37,847
Ale kogo odwiedzasz
prawie każdej nocy?

476
00:40:38,483 --> 00:40:41,213
Kobietę, która sprawia,
że szogun robi, co ona chce,

477
00:40:41,385 --> 00:40:44,877
kobietę, o której mówi się, że jest
najpiękniejsza w całym kraju.

478
00:40:46,257 --> 00:40:50,193
Czyżbyś się w niej zakochał?

479
00:40:50,461 --> 00:40:52,622
Czyżby ukradła twoją duszę?

480
00:40:53,564 --> 00:40:56,089
Czyżbyś zapomniał o swojej
wendecie!

481
00:40:57,335 --> 00:41:00,998
Panie, jak możesz mówić
coś takiego?

482
00:41:04,809 --> 00:41:07,573
Za każdym razem, gdy stawiam
nogę w posiadłości Sansaia,

483
00:41:08,446 --> 00:41:10,914
moja krew krzepnie.

484
00:41:11,482 --> 00:41:14,918
Za każdym razem, gdy piję sake
z Namiji...

485
00:41:15,953 --> 00:41:19,286
...czuję, jakby płynął we mnie
roztopiony ołów.

486
00:41:20,358 --> 00:41:22,451
Proszę, spróbuj zrozumieć.

487
00:41:28,833 --> 00:41:30,232
Panie...

488
00:41:30,635 --> 00:41:35,937
...czy muszę dokonać tej wendety
bez względu na wszystko?

489
00:41:36,207 --> 00:41:38,232
Jak możesz o to pytać?

490
00:41:38,876 --> 00:41:41,936
Kto doprowadził twojego ojca
do szaleństwa i śmierci?

491
00:41:42,313 --> 00:41:45,146
Kto doprowadził twoją matkę
do samobójstwa?

492
00:41:45,650 --> 00:41:47,914
Jeśli zapomniałeś, przypomnę ci.

493
00:41:49,353 --> 00:41:54,188
Sansai Dobe był
magistratem Nagasaki.

494
00:41:54,392 --> 00:42:00,160
On, Kawaguchiya i Hiromiya
uknuli spisek, aby zrujnować twojego
ojca...

495
00:42:00,865 --> 00:42:05,165
...hurtownika Seizaemona
Matsuuuraya, w biznesie od pokoleń.

496
00:42:05,369 --> 00:42:08,167
Został bez grosza...

497
00:42:08,906 --> 00:42:11,067
...i zmuszony do życia w slumsach.

498
00:42:13,344 --> 00:42:15,676
Miałeś zaledwie siedem lat.

499
00:42:16,013 --> 00:42:18,106
Straciłeś już matkę.

500
00:42:19,584 --> 00:42:22,417
Jak bolało mnie, gdy widziałem, jak

501
00:42:23,120 --> 00:42:25,782
z twoim ojcem,
który oszalał.

502
00:42:27,692 --> 00:42:33,528
Mieszkałem w tej samej kamienicy.
Byłem młody i równie biedny.

503
00:42:35,499 --> 00:42:38,832
Aż pewnej mroźnej nocy,
po dniach deszczu...

504
00:42:41,005 --> 00:42:44,202
twój ojciec się powiesił.

505
00:43:02,426 --> 00:43:05,918
Jak zwykle zajrzałem do ciebie po pracy

506
00:43:06,364 --> 00:43:11,495
i znalazłem cię uczepionego
jego zimnych nóg, płaczącego.

507
00:43:12,703 --> 00:43:15,365
Wtedy mu przysiągłem...

508
00:43:16,574 --> 00:43:20,601
że nawet jeśli zajmie mi to całe życie,
pomogę ci...

509
00:43:21,479 --> 00:43:24,812
pomścić jego śmierć.

510
00:43:26,117 --> 00:43:29,052
W końcu dotarliśmy do Edo.

511
00:43:30,154 --> 00:43:32,918
Yukinojo, dlaczego się wahasz?

512
00:43:33,557 --> 00:43:36,321
Dlaczego nie zrobisz tego od razu?

513
00:43:39,597 --> 00:43:43,693
Jak mogę być usatysfakcjonowany,
jeśli zrobię to od razu?

514
00:43:45,403 --> 00:43:48,304
Powinni być powoli pieczeni żywcem...

515
00:43:49,173 --> 00:43:51,437
albo gotowani w oleju!

516
00:43:51,742 --> 00:43:53,403
Yukinojo!

517
00:43:53,978 --> 00:43:56,811
Muszę ich torturować, aż oszaleją.

518
00:43:58,649 --> 00:44:04,053
To jedyny sposób, w jaki
moi rodzice zostaną pomszczeni.

519
00:44:04,922 --> 00:44:07,584
Co za okropna rzecz!

520
00:44:08,859 --> 00:44:10,724
Tak, to okropne.

521
00:44:12,029 --> 00:44:15,624
Kiedy zalecam się do córki Sansai...

522
00:44:16,434 --> 00:44:19,665
Widzę, że jest całkowicie moja.

523
00:44:20,771 --> 00:44:22,762
Prędzej czy później...

524
00:44:23,474 --> 00:44:26,910
porzuci zarówno dom,
jak i szoguna dla mnie.

525
00:44:28,312 --> 00:44:31,941
A kiedy to się stanie,

526
00:44:32,149 --> 00:44:34,879
Sansai znajdzie się w żywym piekle.

527
00:44:38,556 --> 00:44:40,183
Mistrzu...

528
00:44:41,459 --> 00:44:45,953
kiedy myślę o tej
strasznej wendecie...

529
00:44:47,498 --> 00:44:50,661
Naprawdę chcę uciec!

530
00:45:08,886 --> 00:45:10,376
Coś nie tak?

531
00:45:10,721 --> 00:45:12,882
Jestem pewien, że ktoś tu był.

532
00:45:13,424 --> 00:45:15,688
To pewnie tylko kot.

533
00:45:17,995 --> 00:45:23,126
Kiedy myślę, że gdybym
nie był w podróży służbowej,

534
00:45:23,300 --> 00:45:26,167
Byłbym twoim pierwszym patronem,

535
00:45:26,370 --> 00:45:28,668
Jest mi tak bardzo żal!

536
00:45:29,073 --> 00:45:32,839
Kiedy ktoś jest naprawdę pierwszej
klasy,

537
00:45:33,210 --> 00:45:36,976
czy to lord, czy kieszonkowiec,

538
00:45:37,214 --> 00:45:40,650
Okazuję szczery szacunek.

539
00:45:41,018 --> 00:45:45,887
Dlatego nie zaprosiłem cię do jakiegoś
zwykłego miejsca, jak restauracja,

540
00:45:46,223 --> 00:45:50,489
ale bezpośrednio do mojej rezydencji.

541
00:45:50,895 --> 00:45:54,661
Dziękuję, że tak szybko mnie
odwiedziłeś.

542
00:45:55,466 --> 00:46:00,096
Mówią, że jestem jednym
z najbogatszych kupców w Edo,

543
00:46:00,271 --> 00:46:04,332
ale proszę, nie przejmuj się tym.

544
00:46:04,542 --> 00:46:09,502
Myśl o mnie jak o przyjacielu,
jak o starcu ciekawym świata.

545
00:46:10,214 --> 00:46:13,274
Słyszałem, że Sansai i Kawaguchiya

546
00:46:13,484 --> 00:46:18,217
również obdarzyli cię
swoim patronatem.

547
00:46:18,823 --> 00:46:21,553
To mnie trochę zaskakuje.

548
00:46:21,959 --> 00:46:23,756
W przeciwieństwie do mnie...

549
00:46:23,928 --> 00:46:27,056
ci dwaj są niezwykle ostrożni.

550
00:46:27,465 --> 00:46:31,595
Nie wierzę, żeby kiedykolwiek
wpuścili kogoś spoza Edo

551
00:46:31,902 --> 00:46:34,735
Zbliż się do nich.

552
00:46:35,840 --> 00:46:39,901
Jaki może być powód
tego wyjątku?

553
00:46:42,246 --> 00:46:48,276
Musieli cię zabawić,
obgadując mnie.

554
00:46:48,853 --> 00:46:51,048
Nie, wcale nie.

555
00:46:51,422 --> 00:46:56,587
Jesteśmy przyjaciółmi od
bardzo dawna.

556
00:46:57,161 --> 00:46:59,595
Jesteśmy jak rodzina,

557
00:46:59,763 --> 00:47:03,221
więc mi to nie przeszkadza,
ale powiedz mi:

558
00:47:03,868 --> 00:47:05,768
Co mówili?

559
00:47:07,338 --> 00:47:09,431
Rzeczy, które o tobie słyszałem...

560
00:47:10,174 --> 00:47:12,802
pochodziły z innego źródła.

561
00:47:13,277 --> 00:47:15,939
Och! Jakie źródło?

562
00:47:25,456 --> 00:47:28,084
Co za interesująca nowość!

563
00:47:29,026 --> 00:47:31,790
Przywieźli ją europejscy kupcy.

564
00:47:32,463 --> 00:47:35,489
Czy nabyłeś to w Nagasaki?

565
00:47:35,699 --> 00:47:39,533
Skąd wiesz, że byłem
w Nagasaki?

566
00:47:40,471 --> 00:47:45,033
Zawsze słyszałem, że jest tam
wiele rzadkich przedmiotów z zagranicy.

567
00:47:45,543 --> 00:47:49,775
Sprawia to, że tęsknię, by kiedyś
odwiedzić to miejsce.

568
00:47:49,980 --> 00:47:54,940
Właściwie, Kawaguchiya i ja
urodziliśmy się w Nagasaki.

569
00:47:55,152 --> 00:47:58,178
Więc miałem rację?

570
00:47:58,656 --> 00:48:01,216
Wracając do tego, co
mówiłeś wcześniej:

571
00:48:01,825 --> 00:48:04,794
Powiedziałeś, że słyszałeś
coś o mnie.

572
00:48:05,162 --> 00:48:07,027
Co to było?

573
00:48:07,231 --> 00:48:09,461
Tylko tu i tam strzępy.

574
00:48:10,167 --> 00:48:12,135
Żadnych szczegółów, naprawdę.

575
00:48:12,336 --> 00:48:15,567
Daj spokój, przestań się droczyć
i powiedz mi.

576
00:48:16,373 --> 00:48:19,399
Bardzo dobrze, ale proszę,
nie obraź się.

577
00:48:19,610 --> 00:48:22,204
Nie, nie obrażę się.

578
00:48:22,713 --> 00:48:25,011
"Hiromiya to typowy kupiec.

579
00:48:25,549 --> 00:48:28,211
Obchodzi go tylko to,
co ma przed sobą.

580
00:48:28,385 --> 00:48:31,081
Nie potrafi myśleć na dużą skalę."

581
00:48:31,255 --> 00:48:32,916
Kto to powiedział?

582
00:48:33,123 --> 00:48:35,921
Niektórzy urzędnicy w zamku.

583
00:48:36,193 --> 00:48:38,161
Co? Wysocy urzędnicy?

584
00:48:38,362 --> 00:48:41,854
Kiedy zaprosili mnie ostatnio.

585
00:48:42,066 --> 00:48:44,227
Czy powiedzieli coś jeszcze?

586
00:48:44,969 --> 00:48:49,770
Że nie tylko handlujesz
produktami morskimi,

587
00:48:50,140 --> 00:48:54,236
ale także gromadzisz miliony
<i>koku</i> ryżu...

588
00:48:55,145 --> 00:48:57,079
który kupiłeś na południowym
zachodzie.

589
00:48:57,281 --> 00:48:59,249
Wiedzą o tym?

590
00:49:00,484 --> 00:49:03,783
I że z powodu
słabych zbiorów na wschodzie,

591
00:49:03,988 --> 00:49:06,115
ceny wymykają się spod kontroli.

592
00:49:06,957 --> 00:49:10,518
Powiedzieli, że jeśli byłbyś
prawdziwym mężczyzną,

593
00:49:10,694 --> 00:49:12,992
przywiózłbyś cały swój ryż do Edo

594
00:49:13,163 --> 00:49:16,690
i zbił cenę z dnia na dzień.

595
00:49:16,934 --> 00:49:20,893
Bogaci i biedni
śpiewaliby twoje pochwały

596
00:49:21,272 --> 00:49:25,106
i świętowaliby ciebie jako boga
wschodniego rynku ryżu.

597
00:49:25,309 --> 00:49:29,712
Stałbyś się
najpotężniejszym człowiekiem w Edo...

598
00:49:30,180 --> 00:49:31,647
tak powiedzieli.

599
00:49:32,983 --> 00:49:35,383
Rzeczywiście!

600
00:49:36,153 --> 00:49:41,819
Urzędnicy zamku myślą
na wielką skalę!

601
00:49:45,529 --> 00:49:47,554
Naprawdę?

602
00:49:47,765 --> 00:49:51,895
Wydaje mi się, że
zobaczyłbyś tylko spadek majątku.

603
00:49:52,436 --> 00:49:55,496
Nie zrozumiałbyś takich spraw.

604
00:49:55,673 --> 00:49:58,938
Udzieliłeś mi
bardzo użytecznych informacji.

605
00:49:59,276 --> 00:50:03,906
Moja niedawna podróż
była w rzeczywistości po ryż.

606
00:50:05,649 --> 00:50:07,344
A propos...

607
00:50:07,551 --> 00:50:10,111
Czy powiedziałeś
o tym komuś jeszcze?

608
00:50:11,455 --> 00:50:15,414
Nie wszyscy aktorzy to plotkarze,
wiesz.

609
00:50:15,626 --> 00:50:19,027
Nie, nie o to mi chodziło.

610
00:50:19,330 --> 00:50:23,699
Chciałem tylko wiedzieć, czy
powiedziałeś Sansaiowi lub Kawaguchiyi.

611
00:50:24,001 --> 00:50:28,597
Nigdy o nich nie wspomniano
na zamku,

612
00:50:28,806 --> 00:50:31,434
więc nie widziałem potrzeby, żeby
im o tym mówić.

613
00:50:31,642 --> 00:50:34,440
Wygląda na to, że cię bardzo
obraziłem!

614
00:50:34,645 --> 00:50:36,272
Przepraszam.

615
00:50:36,447 --> 00:50:38,915
Spójrz tutaj.

616
00:50:41,218 --> 00:50:43,812
<i>Zobacz, jak łatwo połknął haczyk.</i>

617
00:50:44,388 --> 00:50:47,824
<i>Powiedział, że są przyjaciółmi</i>
<i>od dawna,</i>

618
00:50:48,525 --> 00:50:51,619
<i>a teraz zamierza</i>
<i>zdradzić Kawaguchiyę.</i>

619
00:50:52,329 --> 00:50:56,026
<i>Musi wiedzieć, że Kawaguchiya też</i>

620
00:50:56,567 --> 00:50:58,967
<i>kupuje ryż.</i>

621
00:51:00,037 --> 00:51:03,768
<i>Jacy nędzni ludzie,</i>
<i>połączeni tylko chciwością!</i>

622
00:51:32,403 --> 00:51:35,395
<i>"Nawet ściany mają uszy.</i>

623
00:51:35,973 --> 00:51:41,411
<i>Sekretów nie należy lekko zdradzać,</i>
<i>nawet na osobności.</i>

624
00:51:41,645 --> 00:51:45,012
<i>Mam z tobą poważną sprawę</i>
<i>do omówienia.</i>

625
00:51:45,382 --> 00:51:49,876
<i>Będę na ciebie czekać</i>
<i>w Matsuchiyamie o 22:00.</i>

626
00:51:50,788 --> 00:51:53,188
<i>- Kobieta, którą znasz"</i>

627
00:52:01,799 --> 00:52:05,701
Synu suki!
Jeśli się nie pokaże, pożałuje.

628
00:52:12,075 --> 00:52:14,407
Dziękuję za miłe zaproszenie.

629
00:52:14,611 --> 00:52:18,707
Jestem Yukinojo Nakamura,
aktor z Osaki,

630
00:52:19,116 --> 00:52:23,177
występujący obecnie
w Teatrze Ichimura.

631
00:52:23,353 --> 00:52:25,287
O czym ty mówisz?

632
00:52:25,456 --> 00:52:27,651
To nie tak, jakbyśmy się nigdy
nie spotkali.

633
00:52:27,925 --> 00:52:29,950
Spójrz na ten siniak.

634
00:52:30,461 --> 00:52:33,988
Zostawiłeś to,
gdy skręciłeś mi ramię.

635
00:52:34,665 --> 00:52:37,225
Teraz przygotuj się:

636
00:52:37,634 --> 00:52:39,568
Jestem osławioną złodziejką Ohatsu,

637
00:52:39,803 --> 00:52:42,636
ale jestem
w tobie zakochana od zawsze!

638
00:52:42,806 --> 00:52:45,104
Ale to nie powinno cię dziwić.

639
00:52:45,342 --> 00:52:47,674
Pod spodem jestem tylko kobietą.

640
00:52:47,878 --> 00:52:51,177
W mojej pracy
nigdy wcześniej nie znałam miłości.

641
00:52:51,849 --> 00:52:55,341
Więc ulituj się nade mną
i weź mnie w ramiona,

642
00:52:55,519 --> 00:52:57,248
choćby raz.

643
00:52:57,521 --> 00:53:01,753
Jestem naprawdę zaszczycony twoimi
słowami -

644
00:53:01,959 --> 00:53:04,519
Przejdź do rzeczy!

645
00:53:05,062 --> 00:53:09,522
Kto wie, kiedy zostanę złapana
w policyjną sieć?

646
00:53:09,833 --> 00:53:11,664
Nie ma czasu do stracenia.

647
00:53:12,002 --> 00:53:15,438
Chodźmy do cichej herbaciarni
w pobliżu.

648
00:53:15,672 --> 00:53:19,335
Nie patrzę z góry
na twój zawód,

649
00:53:19,676 --> 00:53:23,203
ale mam tylko jedno prawdziwe
pragnienie na tym świecie,

650
00:53:23,413 --> 00:53:26,644
i przysiągłem, że
nigdy nie dotknę kobiecego ciała.

651
00:53:26,984 --> 00:53:29,817
Ta rzecz, na której
opierasz swoje życie...

652
00:53:30,354 --> 00:53:32,515
To twoja wendeta, prawda?

653
00:53:32,990 --> 00:53:34,685
Nie udawaj takiego zaskoczonego.

654
00:53:34,892 --> 00:53:38,293
Przyszedłeś tutaj tylko dlatego,
że przeczytałeś mój list.

655
00:53:39,263 --> 00:53:41,493
Jedno moje słowo...

656
00:53:41,765 --> 00:53:46,862
...a nie tylko twoje nadzieje
zostaną zniweczone, ale i życie
będzie w niebezpieczeństwie.

657
00:53:47,037 --> 00:53:49,403
Nie chcę być twoim wrogiem!

658
00:53:49,706 --> 00:53:52,140
Tak długo, jak będziesz
odwzajemniał moje uczucia,

659
00:53:52,509 --> 00:53:55,535
pomogę ci się zemścić.

660
00:53:55,846 --> 00:53:58,713
Starczy sklerotyk Sansai,
Kawaguchiya i Hiromiya -

661
00:53:59,049 --> 00:54:02,348
we dwoje moglibyśmy się z nimi
szybko rozprawić.

662
00:54:04,054 --> 00:54:06,318
Za dużo wiesz.

663
00:54:08,458 --> 00:54:11,325
Więc teraz jesteś mordercą?

664
00:54:12,863 --> 00:54:15,889
Chcesz mnie uciszyć?
Nie rozśmieszaj mnie!

665
00:54:19,570 --> 00:54:23,529
Mogę przeskakiwać między wężem
a Buddą jak akrobata.

666
00:54:23,907 --> 00:54:28,435
Zaoferowałem pomoc z miłości,
ale moja dobroć się na tobie
zmarnowała.

667
00:54:28,612 --> 00:54:31,979
Jeśli tak się czujesz,
przemyślę mój plan.

668
00:54:32,149 --> 00:54:35,243
Pójdę powiedzieć temu staremu
łysielcowi Sansai,

669
00:54:35,419 --> 00:54:37,410
że aktor Yukinojo z Osaki -

670
00:54:38,388 --> 00:54:40,948
Trzymaj się z daleka, ty sukinsynu!

671
00:54:41,124 --> 00:54:43,285
Zabiję cię! Masz!

672
00:54:43,760 --> 00:54:45,625
Do zobaczenia, frajerze!

673
00:54:46,763 --> 00:54:48,856
Nie uciekniesz!

674
00:54:54,905 --> 00:54:56,133
Co to?

675
00:54:56,306 --> 00:54:59,366
- Ściga mnie bandzior.
- Bandzior?

676
00:55:06,750 --> 00:55:10,948
Proszę, przepuśćcie mnie! Muszę
powiedzieć coś tej uciekającej
damie.

677
00:55:11,455 --> 00:55:13,923
Z sztyletem w ręku?

678
00:55:14,157 --> 00:55:16,819
- Ta kobieta jest podejrzana.
- To nie jest kobieta.

679
00:55:16,994 --> 00:55:19,189
Co? Nie kobieta?

680
00:55:21,365 --> 00:55:24,061
Yuki. Więc znowu się spotykamy.

681
00:55:24,334 --> 00:55:25,733
Kadokura!

682
00:55:25,936 --> 00:55:30,737
Edo to jednak małe miasto.
Rozwiążmy to teraz!

683
00:55:30,941 --> 00:55:33,535
Proszę, przepuśćcie mnie.
Muszę z nią porozmawiać!

684
00:55:35,779 --> 00:55:40,273
Nie wchodź mi w drogę.
Tym razem nie okażę litości.

685
00:55:40,484 --> 00:55:43,078
Kim jest ten facet?
Imitatorem kobiet?

686
00:55:43,286 --> 00:55:45,151
Dużo gada.

687
00:55:45,355 --> 00:55:47,687
Kimkolwiek on jest,
jestem z tobą, Kadokura.

688
00:55:47,858 --> 00:55:51,589
Pozwól mi go zabić.
Swędzą mnie już ręce, by
przetestować swoje umiejętności.

689
00:55:56,299 --> 00:55:58,699
Co się stało?
Straciłeś nerwy?

690
00:56:11,081 --> 00:56:12,343
Bezczelny bękart!

691
00:56:12,549 --> 00:56:14,574
Niczego innego się nie spodziewałem,
Yuki.

692
00:56:17,354 --> 00:56:19,822
O czym wy, samuraje,
sobie gawędzicie?

693
00:56:20,023 --> 00:56:22,617
Jesteście najętymi ochroniarzami,
zawsze chwalącymi się swoimi
umiejętnościami.

694
00:56:22,926 --> 00:56:25,986
Czy bladolicy imitator kobiet
to dla was za dużo?

695
00:56:32,335 --> 00:56:34,064
No, no, co tu się dzieje?

696
00:56:34,237 --> 00:56:36,535
Kiedy używają prawdziwych mieczy,

697
00:56:36,707 --> 00:56:40,040
jest to o wiele lepsze niż
walka na scenie.

698
00:56:40,510 --> 00:56:45,311
Czy to może być ostatni występ
Yukinojo? Jaka szkoda by to była!

699
00:56:54,024 --> 00:56:55,116
Nadchodzę!

700
00:57:29,593 --> 00:57:31,561
Straciłem ją z oczu.

701
00:57:32,496 --> 00:57:34,293
Udało jej się uciec.

702
00:57:52,349 --> 00:57:55,147
Ha! Jakbym dała się złapać.

703
00:58:01,925 --> 00:58:03,517
Co się dzieje?

704
00:58:06,296 --> 00:58:07,627
Kto tam?

705
00:58:08,865 --> 00:58:12,426
Ohatsu, księżyc pięknie świeci.

706
00:58:13,270 --> 00:58:15,898
Yamitaro!

707
00:58:19,276 --> 00:58:21,574
Cóż za miłe spotkanie.

708
00:58:21,878 --> 00:58:25,780
Dzięki, że mogłem obejrzeć tę
zabawną scenę miłosną.

709
00:58:25,982 --> 00:58:29,110
Nie mów mi, że nas szpiegowałeś.

710
00:58:29,352 --> 00:58:31,081
Ja i ten facet...

711
00:58:31,288 --> 00:58:33,756
To znaczy ten aktor...

712
00:58:34,124 --> 00:58:36,649
jesteśmy kompletnie obcy,

713
00:58:37,360 --> 00:58:39,920
ale ta twarz! Ten szermierz!

714
00:58:40,130 --> 00:58:41,927
Jestem oczarowany!

715
00:58:42,132 --> 00:58:44,430
Po prostu mnie wysłuchaj.

716
00:58:45,035 --> 00:58:47,128
Zawsze nienawidziłaś mężczyzn,

717
00:58:47,504 --> 00:58:50,837
ale się w nim zakochałaś, bez
wstydu, i rozumiem dlaczego.

718
00:58:51,041 --> 00:58:55,102
Kiedy usłyszałem dziś wieczorem,
że ma wrogów,

719
00:58:55,679 --> 00:58:58,011
w końcu wszystko stało się jasne.

720
00:58:59,015 --> 00:59:04,282
Ten delikatny kwiat kontra ci
potężni wrogowie...

721
00:59:04,921 --> 00:59:07,822
oczywiście współczujesz i chcesz
pomóc!

722
00:59:08,325 --> 00:59:10,987
W końcu jesteś Edoitką.

723
00:59:11,328 --> 00:59:13,660
Yamitaro, gdybym był mężczyzną,

724
00:59:13,864 --> 00:59:19,131
mógłbym jak ty składać puste
deklaracje o głębokich uczuciach,

725
00:59:19,402 --> 00:59:23,771
ale niestety jestem tylko kobietą.

726
00:59:24,507 --> 00:59:27,340
Posłuchaj, proszę grzecznie:

727
00:59:27,544 --> 00:59:30,570
Nie miej z nim więcej do czynienia.

728
00:59:31,548 --> 00:59:34,915
To niedorzeczne. Skończ z tym.

729
00:59:35,385 --> 00:59:37,717
Dla kobiety miłość jest całym
życiem.

730
00:59:37,921 --> 00:59:40,981
Czy nie jesteś trochę bezduszny?

731
00:59:41,191 --> 00:59:43,887
Czyli będziesz się upierać?

732
00:59:44,094 --> 00:59:46,062
Po prostu nie mogę z niego zrezygnować.

733
00:59:46,263 --> 00:59:47,821
Dobra, dobra.

734
00:59:48,531 --> 00:59:52,126
W takim razie obawiam się, że to
czyni nas wrogami.

735
00:59:54,037 --> 00:59:56,198
Tutaj, na środku tej szerokiej
rzeki...

736
00:59:56,907 --> 00:59:59,501
gdzie jedynym świadkiem jest księżyc...

737
01:00:00,310 --> 01:00:02,301
nawet Ohatsu Akrobatka nie
może uciec!

738
01:00:02,879 --> 01:00:06,940
Ha! Kiedy byłam dzieckiem, byłam
"Ohatsu Wodnym Duszkiem".

739
01:00:27,637 --> 01:00:31,164
"Od 1832 roku zimna pogoda, susze,
pożary i powodzie

740
01:00:31,341 --> 01:00:33,434
przyniosły kolejne klęski głodu
w każdym regionie.

741
01:00:33,610 --> 01:00:37,046
W 1836 roku głodujący ludzie
powstali przeciwko bezczynnemu

742
01:00:37,247 --> 01:00:39,715
szogunatowi i spekulującym
kupcom w Osace i Edo.

743
01:00:39,883 --> 01:00:42,545
Kupcy ryżu byli pierwszymi, którzy
zostali zaatakowani".

744
01:00:42,986 --> 01:00:45,181
Dajcie nam ryż!

745
01:01:34,504 --> 01:01:35,801
Kto tam?

746
01:01:36,039 --> 01:01:37,506
<i>To Yuki.</i>

747
01:02:02,432 --> 01:02:05,731
Rozłąka była tak bolesna,

748
01:02:05,935 --> 01:02:09,132
że prawie żałowałem, że się
spotkaliśmy.

749
01:02:09,339 --> 01:02:11,967
Dla mnie to było sto razy
bardziej bolesne.

750
01:02:12,175 --> 01:02:16,441
Jednak nie jestem w stanie
odwiedzać tak często, jak bym chciał.

751
01:02:16,713 --> 01:02:19,204
Jestem jak kot skradający się wokół...

752
01:02:19,849 --> 01:02:22,818
...nieznośnie pragnący cię zobaczyć.

753
01:02:23,219 --> 01:02:24,846
To żałosne!

754
01:02:25,021 --> 01:02:28,354
W takim razie ucieknę z tego domu.

755
01:02:32,228 --> 01:02:34,856
Jesteś zwodniczo piękna.

756
01:02:35,231 --> 01:02:39,497
Z pewnością wiele kobiet byłoby
skłonnych oddać dla ciebie wszystko.

757
01:02:40,136 --> 01:02:43,936
Ale ty wybrałaś tylko mnie,
aby odwzajemnić miłość.

758
01:02:44,140 --> 01:02:46,904
Jak mógłbym pozwolić ci być smutną?

759
01:02:47,277 --> 01:02:51,441
Nigdy nie zrobiłbym niczego,
co mogłoby ci sprawić kłopot.

760
01:02:51,815 --> 01:02:56,514
Prędzej umrę,
niż kiedykolwiek wrócę do zamku.

761
01:02:57,787 --> 01:02:59,778
Nie jestem godzien takiego oddania.

762
01:03:00,223 --> 01:03:05,456
Ojciec zaczął sugerować,
że powinienem wrócić do haremu.

763
01:03:08,131 --> 01:03:10,395
Teraz panuje wielki niepokój,

764
01:03:10,600 --> 01:03:15,401
więc wynajął nowych strażników
dla rezydencji.

765
01:03:15,972 --> 01:03:18,964
To może faktycznie
ułatwić wymknięcie się.

766
01:03:19,342 --> 01:03:20,707
Namiji!

767
01:03:21,444 --> 01:03:26,074
Nie mogę znieść konieczności
udawania obcych.

768
01:03:26,649 --> 01:03:29,550
Chcę być twoją żoną.

769
01:03:31,421 --> 01:03:34,720
Nie zasługuję na takie błogosławieństwo.

770
01:03:35,291 --> 01:03:39,125
Przysięgam, że od teraz i na zawsze...

771
01:03:40,597 --> 01:03:45,296
...nigdy nie otworzę mojego serca...

772
01:03:46,636 --> 01:03:52,097
...dla żadnej innej kobiety, tylko ciebie.

773
01:04:01,618 --> 01:04:04,246
<i>Tak wspaniałe prezenty od Hiromiya!</i>

774
01:04:07,624 --> 01:04:10,422
Byłeś bardzo hojny...

775
01:04:11,127 --> 01:04:14,585
...z prezentami dla wszystkich
w naszej kompanii.

776
01:04:14,797 --> 01:04:17,163
Proszę, nie wspominaj o tym.

777
01:04:17,734 --> 01:04:20,601
Ale pomyślałem,

778
01:04:21,137 --> 01:04:24,436
że chciałbyś mieć ten zegar.

779
01:04:24,807 --> 01:04:27,298
Pochwaliłeś dźwięki...

780
01:04:27,977 --> 01:04:30,775
...małego instrumentu muzycznego
w środku.

781
01:04:31,080 --> 01:04:34,709
To bezcenny prezent...

782
01:04:35,151 --> 01:04:38,052
...ale nie zrobiłem niczego, aby na
niego zasłużyć.

783
01:04:38,221 --> 01:04:40,155
Ależ tak.

784
01:04:43,826 --> 01:04:45,453
Pamiętasz?

785
01:04:45,628 --> 01:04:50,964
Powiedziałeś mi, co urzędnicy
w shogunacie o mnie mówili.

786
01:04:51,234 --> 01:04:53,634
O ryżu?

787
01:04:53,836 --> 01:04:55,701
Tak, o tym.

788
01:04:56,539 --> 01:04:58,131
Zebrałem się na odwagę,

789
01:04:58,341 --> 01:05:01,469
kazałem przywieźć mój ryż z zachodu
na wschód,

790
01:05:01,644 --> 01:05:03,771
i praktycznie oddałem go za darmo.

791
01:05:03,947 --> 01:05:08,077
Inni poszli za moim przykładem.

792
01:05:08,551 --> 01:05:13,147
Zamieszki, które przeraziły całe Edo,

793
01:05:13,389 --> 01:05:17,348
ucichły w ciągu zaledwie kilku dni.

794
01:05:18,695 --> 01:05:24,065
Szogun obsypał mnie pochwałami,

795
01:05:24,434 --> 01:05:28,894
a teraz, na Boga,
jestem najpopularniejszym człowiekiem w Edo!

796
01:05:29,205 --> 01:05:31,673
Obok ciebie!

797
01:05:32,375 --> 01:05:35,674
Co za śmiały ruch!

798
01:05:35,878 --> 01:05:37,243
Wcale nie.

799
01:05:37,447 --> 01:05:40,109
Targowałem się z tymi farmerami
na zachodzie,

800
01:05:40,383 --> 01:05:42,908
i dostałem ryż bardzo tanio.

801
01:05:43,253 --> 01:05:47,087
Zarabiałbym bez względu na to,
jak tanio bym to sprzedał.

802
01:05:48,258 --> 01:05:51,694
<i>Proszę przestać!</i>

803
01:05:53,062 --> 01:05:56,190
Hiromiya, w końcu cię mam!

804
01:05:56,399 --> 01:05:58,060
Proszę zaczekać na zewnątrz!

805
01:06:01,271 --> 01:06:04,832
Co to za zamieszanie,
Kawaguchiya?

806
01:06:05,341 --> 01:06:07,468
Jeśli to interesy, przyjdź do
mojego sklepu.

807
01:06:07,644 --> 01:06:09,612
Zawsze udajesz, że cię nie ma!

808
01:06:09,946 --> 01:06:12,574
Zdradziłeś mnie!

809
01:06:12,782 --> 01:06:15,580
Zdradziłem cię?
O czym ty mówisz?

810
01:06:15,785 --> 01:06:17,480
Dobrze wiesz!

811
01:06:17,654 --> 01:06:20,782
Podjąłem wielkie ryzyko i
skupiłem ryż,

812
01:06:20,957 --> 01:06:23,187
czekając na swoją szansę.

813
01:06:23,526 --> 01:06:26,188
A ty wykorzystałeś swoje
znajomości na zamku,

814
01:06:26,362 --> 01:06:30,025
aby wyprzedać swój ryż na
rynku za bezcen!

815
01:06:31,000 --> 01:06:32,934
Teraz jestem zrujnowany!

816
01:06:33,936 --> 01:06:36,131
Przykro mi to słyszeć.

817
01:06:37,273 --> 01:06:40,037
Czy nie byliśmy przyjaciółmi?

818
01:06:41,177 --> 01:06:43,475
Biznes to wojna.

819
01:06:44,013 --> 01:06:47,608
To zamieniło nawet ojców i
synów we wrogów.

820
01:06:48,785 --> 01:06:51,618
Rynek ryżu jest dla wielkich
kupców.

821
01:06:51,854 --> 01:06:56,018
Myślisz, że były urzędnik jak
ty może grać w tę grę?

822
01:07:04,033 --> 01:07:07,264
Hiromiya, błagam cię.

823
01:07:08,404 --> 01:07:10,338
Proszę, pomóż mi.

824
01:07:10,540 --> 01:07:13,634
Poproś Sansaia o pomoc.

825
01:07:14,243 --> 01:07:17,474
Nigdy by nie pomógł w takiej
chwili.

826
01:07:17,980 --> 01:07:19,777
Dobrze o tym wiesz!

827
01:07:19,982 --> 01:07:21,813
To nieprawda.

828
01:07:22,251 --> 01:07:26,347
Mamy nierozerwalną więź od
naszych dni w Nagasaki.

829
01:07:26,689 --> 01:07:28,953
On cię po prostu nie porzuci.

830
01:07:29,659 --> 01:07:31,126
Ty draniu!

831
01:08:20,710 --> 01:08:22,405
<i>Hiromiya, otwórz!</i>

832
01:08:22,612 --> 01:08:24,443
<i>Sansai mnie przysłał.</i>

833
01:08:24,781 --> 01:08:26,180
<i>To ważne!</i>

834
01:09:39,655 --> 01:09:41,486
Hiromiya!

835
01:09:41,724 --> 01:09:43,419
Czy przyniosłeś wodę?

836
01:09:43,793 --> 01:09:45,351
Woda!

837
01:09:46,028 --> 01:09:47,689
Pali mnie w gardle!

838
01:09:52,134 --> 01:09:54,694
Dawno się nie widzieliśmy.

839
01:09:55,037 --> 01:09:57,505
Zapomniałeś o mnie?

840
01:10:00,142 --> 01:10:02,610
To ja, Seizaemon Matsuuraya...

841
01:10:03,145 --> 01:10:07,479
twój były mistrz, teraz
wędrujący po piekle.

842
01:10:07,984 --> 01:10:10,111
Pomocy!

843
01:10:10,720 --> 01:10:13,052
Przyjąłem cię jako dziecko.

844
01:10:13,256 --> 01:10:16,714
Uczyniłem cię moim uczniem, a
potem moim głównym urzędnikiem.

845
01:10:16,893 --> 01:10:19,191
A jednak nie czułeś wdzięczności.

846
01:10:19,362 --> 01:10:22,627
Sprzymierzyłeś się z moim
rywalem Hiromiyą

847
01:10:22,832 --> 01:10:24,697
i wykończyłeś mnie.

848
01:10:24,901 --> 01:10:27,836
Zostałem z niczym i
wypędzony z domu,

849
01:10:28,070 --> 01:10:31,164
który moja rodzina
posiadała od pokoleń.

850
01:10:32,174 --> 01:10:33,937
Wybacz mi!

851
01:10:34,377 --> 01:10:37,972
Giń! Powieś się i giń!

852
01:10:38,781 --> 01:10:42,012
Tak jak ja się powiesiłem i umarłem.

853
01:10:43,019 --> 01:10:46,853
Oszalej, tak jak ja to zrobiłem.

854
01:10:47,890 --> 01:10:53,556
Człowiek taki jak ty
nigdy nie powinien się narodzić.

855
01:10:54,630 --> 01:10:57,929
Zabiłeś urzędnika Hiromiyi,
prawda?

856
01:10:58,634 --> 01:11:01,569
Spaliłeś sklep Hiromiyi.

857
01:11:02,538 --> 01:11:05,166
Teraz nie ma dla ciebie ucieczki.

858
01:11:05,741 --> 01:11:08,369
Zanurz się w głębiach piekła...

859
01:11:08,744 --> 01:11:10,735
Kawaguchiya.

860
01:11:34,270 --> 01:11:35,532
Zamknij się!

861
01:11:40,509 --> 01:11:42,101
Matsuuraya! Pomóż mi!

862
01:11:42,612 --> 01:11:44,671
Co? Matsuuraya?

863
01:11:59,428 --> 01:12:02,920
Nie patrz na mnie
tymi oskarżającymi oczami!

864
01:12:04,433 --> 01:12:06,628
Nie obwiniaj tylko mnie.

865
01:12:08,504 --> 01:12:10,938
Przemyt to był pomysł Hiromiyi.

866
01:12:12,341 --> 01:12:14,809
On także przekupił chciwego
sędziego

867
01:12:14,977 --> 01:12:18,378
i zwalił winę na ciebie.

868
01:12:20,850 --> 01:12:22,818
W końcu oszalałeś!

869
01:12:23,285 --> 01:12:25,845
Najpierw podpaliłeś mój dom...

870
01:12:26,155 --> 01:12:28,350
a teraz wygadujesz nonsensy!

871
01:12:30,626 --> 01:12:34,824
Powinienem był cię zakneblować!

872
01:13:12,768 --> 01:13:15,134
Zabiłem go!

873
01:13:16,439 --> 01:13:18,066
Ja...

874
01:13:19,041 --> 01:13:21,066
zabiłem człowieka!

875
01:14:00,049 --> 01:14:02,574
Tego się nie spodziewałem!

876
01:14:03,986 --> 01:14:08,013
Zemsta aktora
jest z pewnością dramatyczna.

877
01:14:08,557 --> 01:14:10,718
Jeden załatwiony...

878
01:14:10,926 --> 01:14:13,053
ale to musi być dla niego trudne.

879
01:14:13,262 --> 01:14:15,787
Nie sądzę, żeby mu się to podobało.

880
01:14:16,599 --> 01:14:18,226
Spójrz tylko na niego.

881
01:14:18,834 --> 01:14:21,769
To taka opuszczona postać,
gdy odchodzi.

882
01:14:21,937 --> 01:14:27,102
Rola mściciela jest nieznośna,
nawet dla tak dobrego aktora.

883
01:14:28,744 --> 01:14:30,336
Biedny facet...

884
01:14:37,586 --> 01:14:40,384
<i>"W końcu uciekłam dziś z klatki,</i>

885
01:14:40,823 --> 01:14:43,621
<i>która więziła mnie przez całą młodość.</i>

886
01:14:43,793 --> 01:14:45,727
<i>Z pomocą mojej starej mamki,</i>

887
01:14:45,928 --> 01:14:50,661
<i>ukrywam się w domu</i>
<i>za świątynią Denzuin w Koishikawa.</i>

888
01:14:51,467 --> 01:14:54,095
<i>Posłaniec tego listu to jej syn.</i>

889
01:14:54,270 --> 01:14:56,295
<i>Możesz mu zaufać.</i>

890
01:14:56,772 --> 01:15:01,266
<i>Modlę się, abyś dziś wieczorem</i>
<i>pozwolił mu</i>

891
01:15:01,477 --> 01:15:04,037
<i>przyprowadzić cię do mnie.</i>

892
01:15:04,313 --> 01:15:05,837
<i>Namiji."</i>

893
01:15:10,386 --> 01:15:11,785
Proszę pana...

894
01:15:13,355 --> 01:15:16,256
Nie mogę pojąć sensu
tego listu.

895
01:15:16,425 --> 01:15:18,757
Musiałem go otrzymać przez pomyłkę.

896
01:15:20,029 --> 01:15:22,122
Czy posłaniec wciąż tu jest?

897
01:15:22,298 --> 01:15:23,128
Tak.

898
01:15:23,365 --> 01:15:24,957
Podejdź tutaj.

899
01:15:26,368 --> 01:15:28,359
Proszę mu przekazać, co powiedziałem.

900
01:15:29,672 --> 01:15:33,972
Daj mu te pieniądze na lektykę
i odeślij go do domu.

901
01:15:34,176 --> 01:15:35,507
Tak, proszę pana.

902
01:15:47,489 --> 01:15:49,457
Choć jestem już na emeryturze,

903
01:15:49,925 --> 01:15:52,860
często służę pomocą w zamku.

904
01:15:53,329 --> 01:15:58,289
Rada Starszych i jej personel
traktują mnie z szacunkiem.

905
01:15:58,834 --> 01:16:02,292
Zdaję sobie sprawę, że
wszystkie te zaszczyty wynikają

906
01:16:02,705 --> 01:16:05,936
z niezwykłego zaufania,
jakim mnie obdarzyłeś, mój panie.

907
01:16:06,108 --> 01:16:07,803
Nawet w moich snach

908
01:16:07,977 --> 01:16:12,107
nie śmiałbym myśleć, że
zawdzięczam to moim zdolnościom.

909
01:16:12,548 --> 01:16:18,009
Jestem tego w pełni świadom, panie.

910
01:16:18,520 --> 01:16:24,481
Tak więc, myśl, że odważyłbym się
cię okłamać w sprawie Namiji -

911
01:16:25,527 --> 01:16:29,463
Nie wiem, kto zaczął te plotki,

912
01:16:29,999 --> 01:16:32,229
ale w tej chwili,

913
01:16:32,434 --> 01:16:37,565
Namiji wciąż jest w domu,
wraca do zdrowia.

914
01:16:38,140 --> 01:16:41,166
Jej stan zauważalnie się poprawił,

915
01:16:41,477 --> 01:16:47,177
a nawet wspomniała o powrocie
do zamku dzisiaj lub jutro.

916
01:16:47,383 --> 01:16:49,374
Wkrótce wróci?

917
01:16:51,854 --> 01:16:53,321
Tak, mój panie.

918
01:16:53,589 --> 01:16:55,352
W takim razie, bardzo dobrze.

919
01:19:04,787 --> 01:19:06,755
Mam lekarstwo!

920
01:19:06,922 --> 01:19:09,015
Ach, to pieniądze!

921
01:19:12,061 --> 01:19:14,029
Pewnie znowu od Yamitaro.

922
01:19:18,133 --> 01:19:20,124
Dziś zostawił nam dwa.

923
01:19:20,869 --> 01:19:23,360
Nie, jeden jest ode mnie!

924
01:19:27,776 --> 01:19:30,939
Cholera! Yamitaro zgarnia
zasługi za wszystko.

925
01:19:32,714 --> 01:19:35,308
To beznadziejne,
dopóki on tu jest.

926
01:19:37,553 --> 01:19:39,350
Ale poczekajmy i zobaczmy.

927
01:19:39,888 --> 01:19:43,221
Przy tych wszystkich złych zbiorach
przez jakiś czas będą niepokoje.

928
01:19:44,326 --> 01:19:47,659
Wkrótce wyrobię sobie nazwisko.

929
01:19:57,573 --> 01:19:59,404
Ty podły człowieku!

930
01:19:59,975 --> 01:20:04,605
Wywabiając mnie z ukrycia,
obiecując, że zobaczę Yukinojo.

931
01:20:05,747 --> 01:20:08,147
Ani kroku dalej!
Nie okażę litości!

932
01:20:09,151 --> 01:20:11,551
Co to? Wyciągnięty sztylet?

933
01:20:11,954 --> 01:20:14,980
To niebezpieczne. Odłóż to.

934
01:20:15,457 --> 01:20:17,550
Ukryj się, gdzie chcesz...

935
01:20:17,826 --> 01:20:23,992
twój ojciec będzie cię ścigał,
aż cię znajdzie.

936
01:20:24,666 --> 01:20:29,330
Mówiłem, że nie zrobię ci krzywdy.

937
01:20:29,938 --> 01:20:32,270
Dlaczego jesteś taka zła?

938
01:20:32,608 --> 01:20:36,100
Bezczelny łotrze!
Za kogo ty mnie uważasz?

939
01:20:40,616 --> 01:20:44,245
Dość pewny siebie, prawda?

940
01:20:45,187 --> 01:20:50,454
Od wczoraj nie jesteś już
ulubioną konkubiną szoguna.

941
01:20:51,059 --> 01:20:55,462
Jesteś teraz tylko głupią kobietą
zafascynowaną aktorem.

942
01:20:56,131 --> 01:21:01,592
Czy naprawdę tak trudno jest

943
01:21:01,970 --> 01:21:03,938
poświęcić mi jedno miłe słowo?

944
01:21:20,989 --> 01:21:22,650
Opór nie ma sensu!

945
01:21:22,991 --> 01:21:27,519
Zabiłem już jednego człowieka.
Teraz niczego się nie boję.

946
01:21:27,729 --> 01:21:30,789
Kiedy Kawaguchiya
zbankrutował i oszalał,

947
01:21:30,999 --> 01:21:33,627
zamknąłem go i zabiłem,

948
01:21:33,902 --> 01:21:37,963
bo chciałem ocalić
Sansai i siebie.

949
01:21:38,207 --> 01:21:42,303
Ale czy Sansai był skłonny
pomóc mi oczyścić moje imię?

950
01:21:42,544 --> 01:21:46,480
Nie! Tylko chłodno powiedział:
"Kłótnie kupców mnie nie obchodzą."

951
01:21:46,748 --> 01:21:49,080
Wykorzystywał mnie przez lata,

952
01:21:49,284 --> 01:21:53,084
a kiedy w końcu stałem się
najsławniejszym człowiekiem w Edo...

953
01:21:53,622 --> 01:21:56,182
porzucił mnie!

954
01:21:56,358 --> 01:21:58,553
I tak idę do piekła,

955
01:21:58,727 --> 01:22:03,357
więc sprawiedliwe, że zabiorę
ze sobą jego bezcenny skarb!

956
01:22:03,565 --> 01:22:05,396
No już, chodź.

957
01:22:05,601 --> 01:22:07,398
Puść mnie, bo inaczej -

958
01:22:12,407 --> 01:22:16,366
Szukałem cię jak szalony, zanim
dopadli cię ludzie Sansaia.

959
01:22:16,578 --> 01:22:18,603
Teraz cię nie puszczę!

960
01:22:32,394 --> 01:22:34,521
Jak mogłeś...

961
01:23:27,282 --> 01:23:29,113
Znowu ty?

962
01:23:29,685 --> 01:23:32,119
Jesteś naprawdę wytrwały.

963
01:23:48,537 --> 01:23:50,300
Puść mnie.

964
01:23:50,505 --> 01:23:54,965
Nie chcę cię skrzywdzić.

965
01:23:55,310 --> 01:23:58,006
Nie ma mowy, żebyś
dzisiejszej nocy uszedł z życiem.

966
01:23:58,413 --> 01:24:02,907
Nie tylko tobą gardzę, ale teraz
zostałem wysłany, by cię zabić.

967
01:24:03,085 --> 01:24:05,485
Co za zbieg okoliczności,
nie sądzisz?

968
01:24:05,654 --> 01:24:09,055
Nie jest nam pisane
żyć pod tym samym niebem.

969
01:24:09,358 --> 01:24:12,452
Więc dziś jesteś płatnym zabójcą.

970
01:24:12,694 --> 01:24:15,128
Kto cię wynajął?

971
01:24:15,430 --> 01:24:16,795
Sansai Dobe.

972
01:24:33,582 --> 01:24:35,573
Powiedz mi tylko jedno.

973
01:24:36,051 --> 01:24:40,078
Dlaczego Sansai kazał ci mnie zabić?

974
01:24:40,455 --> 01:24:42,685
Powiedz mi powód.

975
01:24:42,858 --> 01:24:44,758
Skąd mam wiedzieć?

976
01:24:45,193 --> 01:24:50,221
Czy myśli, że uprowadziłem Namiji?

977
01:24:50,766 --> 01:24:52,358
Namiji?

978
01:24:52,701 --> 01:24:54,601
Nie, nigdy o niej nie wspomniał.

979
01:24:54,803 --> 01:24:56,202
Więc dlaczego?

980
01:24:56,405 --> 01:25:00,739
Powiedział, że masz podejrzaną
przeszłość i musisz umrzeć.

981
01:25:01,743 --> 01:25:03,267
Podejrzaną przeszłość?

982
01:25:03,478 --> 01:25:08,006
Kiedy mu powiedziałem, że obaj
trenowaliśmy u Isshosaia w Osace,

983
01:25:08,183 --> 01:25:10,151
wyglądał na zszokowanego i rzekł...

984
01:25:10,318 --> 01:25:12,115
"To wszystko wyjaśnia!"

985
01:25:13,889 --> 01:25:15,413
"To wszystko wyjaśnia"?

986
01:25:16,892 --> 01:25:18,792
"Podejrzaną przeszłość"?

987
01:25:24,299 --> 01:25:26,790
O, nie!

988
01:25:31,907 --> 01:25:35,741
Teraz, gdy Sansai
zdał sobie sprawę, kim jestem...

989
01:25:36,645 --> 01:25:38,510
moje plany legły w gruzach.

990
01:25:39,014 --> 01:25:42,609
Szczęście, które mnie dotąd
niosło, się wyczerpało.

991
01:25:43,919 --> 01:25:46,387
Być może to oznacza, że bogowie

992
01:25:46,588 --> 01:25:49,785
nie chcą już, bym dokonał
mojej strasznej zemsty.

993
01:25:53,929 --> 01:25:56,591
Ojcze... Matko...

994
01:25:57,699 --> 01:26:01,157
proszę, wybaczcie mi, że nie mogę...

995
01:26:02,604 --> 01:26:04,367
was pomścić.

996
01:26:53,989 --> 01:26:56,583
Ty sukinsynu!
Co ty robisz?

997
01:27:31,526 --> 01:27:33,016
Nie mogę cię zabić.

998
01:27:34,596 --> 01:27:37,156
Nie, kiedy wystawiasz
się bezbronnie.

999
01:27:41,570 --> 01:27:43,663
Znowu z tobą przegrałem?

1000
01:27:44,539 --> 01:27:47,167
Musiałem uciekać z Osaki przez ciebie.

1001
01:27:47,642 --> 01:27:50,076
Czy teraz muszę uciekać
również z Edo?

1002
01:27:52,581 --> 01:27:55,209
Czy nigdzie nie zaznam spokoju...

1003
01:27:56,318 --> 01:27:59,116
...dopóki żyjesz?

1004
01:28:07,262 --> 01:28:10,356
Bogowie jednak mnie
nie opuścili.

1005
01:28:11,833 --> 01:28:15,200
Powierzyłem swój los twojemu
miecza,

1006
01:28:15,837 --> 01:28:17,862
ale mnie ocalili.

1007
01:28:24,579 --> 01:28:26,638
Nie bądźcie tacy brutalni, chłopcy.

1008
01:28:35,090 --> 01:28:39,527
Dawno nie widziałem tak
pięknej kobiety.

1009
01:28:39,694 --> 01:28:41,559
Już dawno.

1010
01:28:42,163 --> 01:28:44,222
Ushi... Tame...

1011
01:28:44,966 --> 01:28:47,628
Gdzie znalazłeś taką dziewczynę?

1012
01:28:47,836 --> 01:28:50,566
Szczekały na nią jakieś psy.

1013
01:28:51,039 --> 01:28:56,409
W każdym razie dobrze, że ją
tu przyprowadziłeś.

1014
01:28:56,978 --> 01:29:00,937
Ona przyniesie pieniądze, więc
jej nie krzywdź.

1015
01:29:01,182 --> 01:29:02,649
Traktujcie ją dobrze.

1016
01:29:02,851 --> 01:29:04,648
Zamknij się, stara wiedźmo!

1017
01:29:04,853 --> 01:29:08,380
Co wy wyprawiacie?
To mój dom!

1018
01:29:08,556 --> 01:29:09,648
Zamknij się!

1019
01:29:10,859 --> 01:29:13,089
<i>Cicho, wy robaki!</i>

1020
01:29:13,695 --> 01:29:15,458
Kim wy do cholery jesteście?

1021
01:29:18,900 --> 01:29:21,960
Przestańcie robić taki hałas
późną nocą.

1022
01:29:22,203 --> 01:29:26,970
To nie są równiny. Próbuję tu
spać, rozumiecie?

1023
01:29:27,742 --> 01:29:30,142
Ty sukinsynu!

1024
01:29:53,702 --> 01:29:55,294
Czy oni nie żyją?

1025
01:29:55,503 --> 01:29:57,630
Nie od takiego małego pobicia.

1026
01:30:02,944 --> 01:30:04,411
Nie wracajcie!

1027
01:30:07,182 --> 01:30:10,015
Jesteś bardzo silny!

1028
01:30:12,454 --> 01:30:13,580
No, chodź.

1029
01:30:13,755 --> 01:30:15,484
Co robisz?

1030
01:30:15,924 --> 01:30:19,052
Dowiem się, gdzie mieszka i
odprowadzę ją do domu.

1031
01:30:19,260 --> 01:30:22,889
Nie ma mowy, żebym oddał mój
nowo znaleziony skarb!

1032
01:30:23,098 --> 01:30:25,498
To, co jest w tym domu, jest moje!

1033
01:30:25,700 --> 01:30:29,727
Zabierz ją, a powiem im, że
jesteś zbiegłym kapłanem,

1034
01:30:29,904 --> 01:30:31,496
zbiegłym skazańcem!

1035
01:30:34,442 --> 01:30:36,842
Złodziej!

1036
01:30:42,717 --> 01:30:44,742
Nie lubię być brutalny,

1037
01:30:44,953 --> 01:30:48,013
ale potrzebuję, żebyś
na jakiś czas usiadła cicho.

1038
01:30:59,234 --> 01:31:01,202
Co za piękność!

1039
01:31:02,637 --> 01:31:06,596
Gdyby taka kobieta chodziła
po zaułkach Edo nocą...

1040
01:31:07,609 --> 01:31:11,545
...żaden mężczyzna by jej nie
przepuścił, a tym bardziej ci zbiry.

1041
01:31:13,348 --> 01:31:15,441
Co za beztroska.

1042
01:31:19,320 --> 01:31:22,915
Trzeba uważać na ścieżkę ciała.

1043
01:31:23,625 --> 01:31:26,093
Amido Buddo,
zaprowadź nas do Czystej Krainy.

1044
01:31:45,613 --> 01:31:49,276
<i>Poszedłem spać na noc.</i>
<i>Wróć jutro.</i>

1045
01:31:49,484 --> 01:31:52,453
Bracie, to ja. Kapłan.

1046
01:31:55,223 --> 01:31:56,986
No proszę, sam zbieg.

1047
01:32:02,297 --> 01:32:05,664
Wiesz, że nie wpuszczam kobiet
do mojego domu,

1048
01:32:05,867 --> 01:32:08,859
nawet kotek.

1049
01:32:09,070 --> 01:32:11,538
Nie chodzi o to. Jestem w kropce.

1050
01:32:11,739 --> 01:32:14,105
Przyszedłem po twoją radę.

1051
01:32:14,642 --> 01:32:17,634
Biedna kobieta ma wysoką gorączkę.

1052
01:32:17,846 --> 01:32:20,781
Wciąż mamrocze coś w stylu "yuki"
albo "tsuki".

1053
01:32:25,019 --> 01:32:26,350
Yuki...

1054
01:32:27,822 --> 01:32:29,517
Słyszysz to?

1055
01:32:30,491 --> 01:32:31,958
To imię.

1056
01:32:51,746 --> 01:32:53,805
Czekaj, znam ją.

1057
01:33:07,729 --> 01:33:09,492
Ty jesteś tą -

1058
01:33:09,697 --> 01:33:11,028
Yukinojo.

1059
01:33:13,034 --> 01:33:16,561
Przepraszam, że cię przestraszyłem,
ale nie ma czasu do stracenia.

1060
01:33:16,738 --> 01:33:19,832
Musisz przyjść
do mnie od razu.

1061
01:33:20,241 --> 01:33:24,177
Yamitaro, dopiero po naszym
spotkaniu dowiedziałem się...

1062
01:33:24,545 --> 01:33:27,776
...że jesteś sławny w Edo jako
szlachetny złodziej...

1063
01:33:28,549 --> 01:33:30,676
...który pomaga biednym.

1064
01:33:30,885 --> 01:33:34,912
Uratowałeś mi życie ostatnio,

1065
01:33:35,089 --> 01:33:37,557
więc ci ufam, ale -

1066
01:33:37,725 --> 01:33:40,057
Życie Namiji jest w niebezpieczeństwie.

1067
01:33:41,729 --> 01:33:46,598
Wiem wszystko o twojej misji.

1068
01:33:48,636 --> 01:33:51,127
Posłuchaj mnie.

1069
01:33:52,240 --> 01:33:57,701
Jakoś nie mogę powstrzymać się
od myślenia o tobie jak o młodszym bracie.

1070
01:33:58,279 --> 01:34:02,045
Może ci się to wydać dziwne,
ale to prawda.

1071
01:34:03,251 --> 01:34:07,881
Właściwie, gdybym nie był
poszukiwanym przestępcą,

1072
01:34:08,356 --> 01:34:11,723
osobiście pomógłbym ci
dokonać zemsty.

1073
01:34:12,593 --> 01:34:16,256
Więc naprawdę nie powinienem się

1074
01:34:16,464 --> 01:34:19,991
przejmować tym, czy Namiji umrze.

1075
01:34:21,836 --> 01:34:23,736
Ale jest mi jej żal.

1076
01:34:27,608 --> 01:34:29,166
Czy ona jest chora?

1077
01:34:29,377 --> 01:34:31,504
Wcale!

1078
01:34:31,879 --> 01:34:34,905
Zabiła dzisiaj mężczyznę.

1079
01:34:35,116 --> 01:34:37,243
Mówi, że zabiła Hiromiyę.

1080
01:34:37,452 --> 01:34:38,976
Hiromiyę?

1081
01:34:39,787 --> 01:34:45,248
Hiromiya chciał ukarać Sansai za
to, że go zignorował.

1082
01:34:46,327 --> 01:34:48,454
Dostał to, na co zasłużył.

1083
01:34:48,796 --> 01:34:51,594
Więc teraz dwoje z nich
zostało załatwionych.

1084
01:34:52,533 --> 01:34:56,833
Ale ona nie ma pojęcia,
co się dzieje.

1085
01:34:57,472 --> 01:35:01,101
Zrobiła coś,
co ją przerosło.

1086
01:35:01,542 --> 01:35:05,273
Jej nerwy są tak napięte...

1087
01:35:05,980 --> 01:35:08,210
...że zaraz pękną.

1088
01:35:09,517 --> 01:35:11,451
A w swoim delirium...

1089
01:35:11,819 --> 01:35:15,550
...nie robi nic innego,
jak tylko woła twoje imię.

1090
01:35:17,859 --> 01:35:21,192
Pójdę z tobą.

1091
01:35:26,167 --> 01:35:28,192
Ona jest skończona.

1092
01:35:34,909 --> 01:35:36,740
Czy nikt jeszcze nie wrócił?

1093
01:35:37,345 --> 01:35:39,643
<i>Jeszcze nie, i żadnych wieści.</i>

1094
01:35:52,727 --> 01:35:55,389
Bałem się, że umrze mi na rękach.

1095
01:35:55,863 --> 01:35:58,661
Proszę wejść.

1096
01:36:27,061 --> 01:36:30,428
No dalej, powiedz jej coś.

1097
01:36:30,798 --> 01:36:34,700
Jeśli coś może ją ożywić,
to twoje słowo.

1098
01:36:34,902 --> 01:36:37,268
Prawda? No dalej, Yuki.

1099
01:36:47,949 --> 01:36:49,473
Yuki.

1100
01:36:51,285 --> 01:36:55,221
Dotrzymałeś obietnicy.

1101
01:36:58,025 --> 01:36:59,788
Jestem taki szczęśliwy.

1102
01:37:25,953 --> 01:37:27,921
Czy ona odeszła?

1103
01:37:37,165 --> 01:37:42,125
Byłaś całkowicie niewinna.

1104
01:37:43,738 --> 01:37:49,677
To tak, jakbyś urodziła się
tylko po to, by być oszukaną.

1105
01:37:51,812 --> 01:37:55,942
Ofiara chciwości twojego ojca...

1106
01:37:56,517 --> 01:38:00,351
...i mojej zemsty.

1107
01:38:02,223 --> 01:38:06,182
Odeszłaś z tego świata...

1108
01:38:06,894 --> 01:38:09,886
...nigdy nie zaznawszy prawdziwej
miłości.

1109
01:38:31,852 --> 01:38:33,342
Namiji...

1110
01:38:34,622 --> 01:38:37,614
Jeśli istnieje następne życie...

1111
01:38:38,392 --> 01:38:40,223
...to naprawię...

1112
01:38:41,862 --> 01:38:45,559
...fałszywą przysięgę, którą
złożyłem ci w tym życiu.

1113
01:38:46,434 --> 01:38:51,064
Weźmy ślub tam, na drugim brzegu.

1114
01:38:53,207 --> 01:38:56,005
Będziemy naprawdę mężem i żoną.

1115
01:38:56,477 --> 01:38:59,605
Nigdy cię nie opuszczę...

1116
01:39:02,483 --> 01:39:04,576
...i zawsze będę ci służył.

1117
01:39:05,953 --> 01:39:07,887
Namiji...

1118
01:39:08,723 --> 01:39:12,955
...proszę, nie wiąż się z tym
światem nienawiścią do mnie.

1119
01:39:15,062 --> 01:39:18,259
Niech twój duch odejdzie w pokoju.

1120
01:39:32,313 --> 01:39:35,339
<i>Panie, Yukinojo pragnie się
z tobą zobaczyć.</i>

1121
01:39:35,516 --> 01:39:36,813
Co?

1122
01:39:38,085 --> 01:39:39,279
Yukinojo?

1123
01:39:56,003 --> 01:39:57,834
Czego chcesz?

1124
01:39:58,472 --> 01:40:01,600
Podziękować za wczorajszą noc.

1125
01:40:02,376 --> 01:40:03,968
Podziękować mi?

1126
01:40:05,946 --> 01:40:08,642
Wysłałeś człowieka, żeby mnie
zabił.

1127
01:40:09,450 --> 01:40:11,475
Kim ty w ogóle jesteś?

1128
01:40:12,620 --> 01:40:15,248
Dlaczego chcesz nas skrzywdzić?

1129
01:40:15,523 --> 01:40:17,184
Mylisz się.

1130
01:40:17,358 --> 01:40:18,689
Cicho!

1131
01:40:19,327 --> 01:40:21,989
Myślisz, że jestem ślepy?

1132
01:40:22,830 --> 01:40:26,926
Czy pamiętasz, kiedy
odwiedziłeś mnie po raz pierwszy?

1133
01:40:28,135 --> 01:40:31,127
Wkrótce potem wysłałem człowieka
do Osaki.

1134
01:40:31,839 --> 01:40:34,467
Trenowałeś walkę na miecze
z Isshosai Wakidą.

1135
01:40:34,709 --> 01:40:37,007
Studiowałeś sztukę i naukę
z Kokenem.

1136
01:40:37,511 --> 01:40:41,379
Zadebiutowałeś na scenie
w Osace w wieku 12 lat.

1137
01:40:42,350 --> 01:40:44,477
Tyle udało mi się odkryć...

1138
01:40:44,919 --> 01:40:47,217
...ale nic więcej.

1139
01:40:47,421 --> 01:40:49,355
Dobe...

1140
01:40:50,191 --> 01:40:54,389
...a może powinienem cię nazywać
Sansei Dobe, magistratem Nagasaki?

1141
01:40:55,196 --> 01:41:01,032
Czy nie pamiętasz kogoś,
czyja twarz przypominała moją?

1142
01:41:02,269 --> 01:41:04,066
Nagasaki?

1143
01:41:05,506 --> 01:41:07,667
Znasz mnie z Nagasaki?

1144
01:41:08,109 --> 01:41:11,272
- Panie, to Namiji!
- Wróciła?

1145
01:41:11,679 --> 01:41:14,147
- Tak, ale...
- Gdzie ona jest?

1146
01:41:14,315 --> 01:41:16,283
Boczne wejście.

1147
01:41:28,062 --> 01:41:29,427
Namiji!

1148
01:41:39,206 --> 01:41:42,004
Jak to możliwe?

1149
01:41:48,949 --> 01:41:52,248
Podejrzanie wyglądający ksiądz
przyprowadził ją tu jakiś czas temu

1150
01:41:52,420 --> 01:41:54,684
...i odszedł bez słowa.

1151
01:42:47,208 --> 01:42:48,641
Wypij to!

1152
01:42:50,277 --> 01:42:52,643
To trucizna z Holandii.

1153
01:42:53,681 --> 01:42:56,741
Jedna tabletka pozbawi cię
przytomności.

1154
01:42:57,518 --> 01:42:59,816
Dwie odbiorą ci życie.

1155
01:43:03,524 --> 01:43:06,755
Namiji wróciła do mnie jako trup.

1156
01:43:09,330 --> 01:43:13,096
Równie dobrze mogłeś ją
sam zabić.

1157
01:43:14,802 --> 01:43:18,294
A zabijając ją, zabiłeś mnie.

1158
01:43:20,541 --> 01:43:23,977
Nie obchodzi mnie już, kim jesteś!

1159
01:43:24,979 --> 01:43:28,506
Przez ciebie straciłem całą władzę.

1160
01:43:29,550 --> 01:43:32,383
Nie pozwolę ci stąd wyjść żywym.

1161
01:43:52,506 --> 01:43:54,667
Jesteś z Nagasaki!

1162
01:43:54,942 --> 01:43:56,967
Jesteś z Matsuuraya...

1163
01:43:58,245 --> 01:44:00,236
Teraz rozumiesz?

1164
01:44:01,382 --> 01:44:07,548
Widzisz rysy mojej matki,
wciąż widoczne na mojej twarzy?

1165
01:44:08,589 --> 01:44:11,820
Jestem Yukitaro,
jedynym dzieckiem Matsuuraya.

1166
01:44:14,595 --> 01:44:19,055
Zmusiliście moją matkę,
by robiła, co mówicie...

1167
01:44:19,900 --> 01:44:24,200
albo zniszczycie ich interesy.

1168
01:44:26,407 --> 01:44:29,535
W swojej udręce...

1169
01:44:31,712 --> 01:44:33,839
zakończyła swoje życie...

1170
01:44:35,316 --> 01:44:37,978
przecinając sobie gardło.

1171
01:44:48,228 --> 01:44:51,527
Wybacz mi, Yukinojo.

1172
01:44:55,936 --> 01:44:58,370
Teraz rozumiem...

1173
01:44:59,840 --> 01:45:04,209
dlaczego nasza trójka z Nagasaki
została zniszczona

1174
01:45:04,678 --> 01:45:07,704
tak nagle,
w ciągu zaledwie jednego miesiąca.

1175
01:45:17,491 --> 01:45:21,222
To była twoja klątwa na nas.

1176
01:46:25,926 --> 01:46:29,453
Skoro do tego doszło,
po co się dłużej ukrywać?

1177
01:46:29,663 --> 01:46:35,397
Jestem córką generała Taira
Masakado...

1178
01:46:40,607 --> 01:46:44,873
Księżniczką Takiyashą.

1179
01:46:45,245 --> 01:46:48,180
Tak myślałem!

1180
01:47:23,550 --> 01:47:26,678
<i>Gdy twój ciężar został zdjęty,</i>
<i>twój dzisiejszy występ...</i>

1181
01:47:27,221 --> 01:47:29,416
<i>był twoim najlepszym w życiu.</i>

1182
01:47:34,561 --> 01:47:37,086
Proszę, zostawcie nas.

1183
01:47:43,137 --> 01:47:46,265
Będziemy występować razem
jeszcze tylko przez dwa dni.

1184
01:47:49,243 --> 01:47:52,212
Kiedy myślę, że już nigdy
więcej nie będziemy razem grać,

1185
01:47:52,446 --> 01:47:54,937
tracę chęć do dalszego działania.

1186
01:47:55,449 --> 01:47:57,144
Jestem zaszczycony.

1187
01:47:58,218 --> 01:48:01,153
Choć to wszystko było
po to, by pomścić twoich rodziców,

1188
01:48:01,955 --> 01:48:04,219
doprowadziłeś trzech mężczyzn
do śmierci,

1189
01:48:04,758 --> 01:48:07,727
a nawet niewinna Namiji
nie uszła z życiem.

1190
01:48:07,928 --> 01:48:12,422
Więc twoje życzenie wycofania się
z życia publicznego...

1191
01:48:13,167 --> 01:48:15,226
jest zrozumiałe.

1192
01:48:16,103 --> 01:48:20,631
Ale jesteś źródłem
mojej radości i mojej siły.

1193
01:48:20,841 --> 01:48:25,278
Ja też chcę zostać na zawsze
u twego boku...

1194
01:48:26,180 --> 01:48:28,580
Czy przez cały czas mogłem się mylić?

1195
01:48:30,317 --> 01:48:32,785
Gdybym nie był tak uparty
w dążeniu do sprawiedliwości,

1196
01:48:33,053 --> 01:48:37,786
gdybym nie przysiągł
pomścić twoich rodziców...

1197
01:48:38,392 --> 01:48:40,758
nic z tego by się nie stało.

1198
01:48:41,228 --> 01:48:47,030
Mistrzu, w żaden sposób
się nie pomyliłeś.

1199
01:48:48,135 --> 01:48:51,696
- Zmusiłem cię do zrobienia czegoś
  strasznego. - Żałuję tylko...

1200
01:48:51,872 --> 01:48:55,399
że odchodzę na emeryturę, nie
odwdzięczywszy się za twoją dobroć.

1201
01:48:55,843 --> 01:48:57,936
Proszę, wybacz mi.

1202
01:49:00,848 --> 01:49:05,808
Wygląda na to, że urodziłem się...

1203
01:49:06,486 --> 01:49:08,954
...pod samotną gwiazdą.

1204
01:49:29,009 --> 01:49:31,136
Uważaj, ty osle!

1205
01:49:37,351 --> 01:49:38,978
Jaki masz problem?

1206
01:49:43,457 --> 01:49:44,583
Proszę bardzo.

1207
01:49:51,198 --> 01:49:54,031
Yamitaro, napij się.

1208
01:49:55,769 --> 01:49:58,203
Dziękuję. Chyba się napiję.

1209
01:50:07,547 --> 01:50:09,105
Wiesz...

1210
01:50:10,050 --> 01:50:13,213
...że Yuki to naprawdę ktoś.

1211
01:50:13,921 --> 01:50:17,220
Kiedy na mnie patrzy, aż drżę.

1212
01:50:17,424 --> 01:50:19,790
Nie sądzę, żeby na ciebie patrzył.

1213
01:50:19,993 --> 01:50:21,255
Cicho, ośle!

1214
01:50:21,428 --> 01:50:23,453
Czemu wszyscy nazywają mnie osłem?

1215
01:50:23,630 --> 01:50:26,929
Zaskoczyłeś mnie tamtej nocy.

1216
01:50:27,134 --> 01:50:30,262
Kiedy zobaczyłem, jak
wymachujesz tym pistoletem,

1217
01:50:30,938 --> 01:50:33,406
byłem pewien, że zabijesz Yuki.

1218
01:50:33,607 --> 01:50:36,701
No cóż, zdenerwowałem się,
gdy mnie skarciłeś,

1219
01:50:36,910 --> 01:50:39,879
i w nerwach wskoczyłem do rzeki.

1220
01:50:40,314 --> 01:50:43,875
Ale strasznie się przeziębiłem
od tej lodowatej wody.

1221
01:50:44,584 --> 01:50:48,645
Jako dziecko byłem duszkiem wody,
ale z czasem nie wygrasz.

1222
01:50:48,855 --> 01:50:50,880
Wpadłem przez to w depresję.

1223
01:50:51,525 --> 01:50:56,622
Więc postanowiłem posłuchać
twojej rady i zachowywać się

1224
01:50:56,830 --> 01:51:01,392
bardziej jak mieszkaniec Edo.
Ostatnio stała się taka łagodna.

1225
01:51:05,806 --> 01:51:07,671
W porządku.

1226
01:51:12,779 --> 01:51:14,679
Yami...

1227
01:51:16,550 --> 01:51:18,245
Co?

1228
01:51:18,785 --> 01:51:21,253
Właśnie coś zauważyłem.

1229
01:51:21,888 --> 01:51:23,583
Z boku...

1230
01:51:24,491 --> 01:51:26,652
...wyglądasz trochę jak Yukinojo.

1231
01:51:26,827 --> 01:51:28,158
Naprawdę?

1232
01:51:28,462 --> 01:51:30,327
Przeoczyłem oczywistość.

1233
01:51:30,530 --> 01:51:32,964
Powinienem był się za ciebie
zabrać od samego początku!

1234
01:51:33,133 --> 01:51:35,101
Nie! Nie kobiety dla mnie!

1235
01:51:35,302 --> 01:51:37,793
Yamitaro, uczyń mnie swoją żoną.

1236
01:51:37,971 --> 01:51:39,370
Nie.

1237
01:51:39,573 --> 01:51:43,942
Po pierwsze, nie byłabyś
zbyt szanowaną żoną.

1238
01:51:44,144 --> 01:51:46,704
Dlaczego? Zaczynasz być hetero?

1239
01:51:47,314 --> 01:51:50,977
Mam dość tego biznesu.

1240
01:51:52,052 --> 01:51:56,284
Chciałbym przekonać Yukinojo,
żeby uczynił mnie swoim

1241
01:51:56,490 --> 01:51:59,084
sługą w Osace.
To niesprawiedliwe! Idę z tobą.

1242
01:51:59,259 --> 01:52:00,453
A co ze mną?

1243
01:52:01,995 --> 01:52:03,622
Mam szczęście!

1244
01:52:03,930 --> 01:52:06,194
Jeśli te dwie odejdą,

1245
01:52:06,366 --> 01:52:08,732
Edo będzie całe moje.

1246
01:52:12,606 --> 01:52:16,975
<i>Po spektakularnym sukcesie</i>
<i>w Teatrze Ichimura,</i>

1247
01:52:17,444 --> 01:52:20,811
<i>firma Kikunojo wróciła do Osaki,</i>

1248
01:52:21,114 --> 01:52:23,810
<i>ale Yukinojo nie było wśród nich.</i>

1249
01:52:25,018 --> 01:52:28,749
<i>Yukinojo Nakamura był uważany</i>
<i>za największą aktorkę swoich czasów,</i>

1250
01:52:28,955 --> 01:52:31,981
<i>i wielu próbowało dowiedzieć się,</i>
<i>gdzie przebywa.</i>

1251
01:52:33,026 --> 01:52:34,994
<i>Yamitaro go szukał,</i>

1252
01:52:35,462 --> 01:52:37,293
<i>podobnie jak Ohatsu.</i>

1253
01:52:38,131 --> 01:52:43,933
<i>Jednak nikt go więcej nie widział.</i>

1254
01:52:45,972 --> 01:52:49,203
<i>Jedna plotka głosiła,</i>
<i>że został kapłanem.</i>

1255
01:52:49,776 --> 01:52:54,907
<i>Inna mówiła, że dołączył do grupy</i>
<i>wędrownych artystów na północy.</i>

1256
01:52:56,049 --> 01:52:58,210
<i>Mając tylko plotki,</i>

1257
01:52:58,385 --> 01:53:01,650
<i>pamięć o Yukinojo ostatecznie zbladła.</i>

1258
01:53:02,889 --> 01:53:10,193
<i>Ale obraz Yukinojo znikającego</i>
<i>na smaganej wiatrem równinie...</i>

1259
01:53:11,631 --> 01:53:16,000
<i>pozostał utrwalony</i>
<i>w sercu jednej osoby.</i>

1260
01:53:17,070 --> 01:53:19,038
<i>Czy był to Yamitaro?</i>

1261
01:53:19,606 --> 01:53:21,540
<i>Czy Kikunojo?</i>

1262
01:53:22,342 --> 01:53:24,708
<i>A może Ohatsu?</i>

1263
01:53:27,280 --> 01:53:31,876
KONIEC
Powered by translatesubtitles.org